Nalot na kopalnię złota. Nie żyją 72 osoby
Sudan. Kryzys humanitarny w związku z wojną domową
Źródło wideo: Reuters/UNICEF
Źródło zdj. gł.: Google Maps
Do nalotu doszło w sobotę na górzystym terenie, gdzie działa wiele niewielkich, często nieformalnych kopalni złota. Sudańska Sieć Lekarzy ostrzegła, że liczba ofiar może wzrosnąć, ponieważ część rannych jest w ciężkim stanie, a dostęp do placówek medycznych jest ograniczony.
Spór o granice
Na pograniczu Sudanu i Egiptu od miesięcy narastają napięcia związane z nielegalnym wydobyciem złota. Egipska straż graniczna oskarża sudańskich górników o przekraczanie słabo oznaczonej granicy i prowadzenie wydobycia w pobliżu terenów eksploatowanych przez egipskie przedsiębiorstwa.
W czerwcu egipskie siły bezpieczeństwa przeprowadziły w regionie operacje przeciwko nielegalnemu wydobyciu złota, przemytowi i nielegalnemu przekraczaniu granicy. Zatrzymano wówczas setki osób, w tym cudzoziemców. Według portalu Sudan Tribune już wtedy dochodziło do nalotów, w których ginęli sudańscy górnicy.
Złoto kluczowym surowcem w Sudanie
Wydobycie złota jest jednym z głównych źródeł utrzymania mieszkańców Sudanu, pogrążonego od kwietnia 2023 roku w wojnie domowej między armią a paramilitarnymi Siłami Szybkiego Wsparcia (RSF). W sektorze drobnego wydobycia pracuje ponad dwa miliony osób, a odpowiada on za ponad 80 procent produkcji złota w kraju - podał Sudan Tribune.
Złoto odgrywa również istotną rolę w finansowaniu konfliktu. Jak poinformowała Associated Press, RSF przemycają z Darfuru i Kordofanu tysiące ton złota, wykorzystując dochody z jego sprzedaży do finansowania swojej działalności zbrojnej. Według raportu ekspertów ONZ z 2024 roku ponad połowa złota wydobywanego w Sudanie trafiała za granicę nielegalnymi kanałami.
Większość sudańskiego złota wydobywa się ręcznie lub prostymi maszynami. Kruszec jest ważnym źródłem finansowania wojny, ponieważ łatwo go transportować, trudno wyśledzić jego pochodzenie po przetopieniu, a wydobycie jest tanie dzięki nisko opłacanej pracy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.