ESPN DeportesReal Madrid se disculpa con "el pueblo chino" por frase de MbappéESPNNBA Power Rankings: First-week stats and trends that stand out for all 30 teamsPunchVIDEO: Police, man clash over NAFDAC number on zobo drinksBollywood HungamaSudhir Mishra SLAMS IndiGo after luggage containing his medicines is left behind in Delhi: “Extremely disappointing and frustrating”ESPN CricinfoShadman's unbeaten 99 gives Bangladesh first-day honours against WIDaily MaverickTHEATRE REVIEW: First Date — A comedic musical flashback to the days before dating appsZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioCBS NewsQatari mediators hand Iran new proposal to end the warBBC BusinessYour pay, energy bills and savings: How the Budget affects youCollider‘Black Mirror’ Meets ‘The Office’ in Your Next Hulu Weekend BingeVanguardReps panel approves ₦100.5bn Yobe airport reimbursementConsequenceThe Neighbourhood Announce 2027 Tour Dates
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 28, 2026

"Naczelni" o powodach dymisji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz

Translate

Dziennikarze z charakterystycznym dla siebie dystansem analizują oficjalne wyjaśnienia byłej już ministry oraz zastanawiają się, czy za jej decyzją — bardziej od "kompasu wartości" — nie kryły się polityczne ambicje i napięcia wewnątrz koalicji.

— Wszędzie na świecie tak jest. Zawsze usłyszycie państwo dwa powody, dla których politycy odchodzą z wysokich stanowisk: albo kompas wartości, albo muszę się zająć rodziną. Przez 20 lat się nią nie zajmowali, ale teraz muszę się nią zająć, więc akurat w tym momencie odchodzą — ironizuje redaktor naczelny Onetu.

— Według informacji dziennikarzy Onetu mogło być tak, pani minister, że jednak były inne powody — dodaje Węglarczyk.

W rozmowie pojawiają się wątki związane z rolą Szymona Hołowni w dymisji Pełczyńskiej-Nałęcz, walką o wpływy w Polsce 2050 oraz spekulacjami dotyczącymi stanowiska wicepremiera.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.