Kreml się przestraszył. Putin zaostrza cenzurę
Zgodnie z dokumentem opublikowanym na portalu informacji prawnej zakazowi podlegać będzie rozpowszechnianie danych dotyczących działalności rosyjskich rafinerii, które stały się celem ataków ukraińskich dronów i w tym roku straciły jedną trzecią swoich mocy przerobowych.
Informacje dotyczące wielkości przerobu i produkcji towarów przez podmiot prawny — rosyjską rafinerię ropy naftowej — od teraz znajdują się na liście, do której dostęp jest "ograniczony".
Czytaj nas częściej w Google
Wprowadzony zostaje również zakaz rozpowszechniania informacji dotyczących nazw wywożonych towarów energetycznych i ich ilości, sprzedawców, nabywców i pośredników, rozliczeń, czasu i dat dostaw, środków transportu wykorzystywanych do przewozu, tras, terminali i magazynów, w tym ich współrzędnych geograficznych. Jako tajne klasyfikowane są także dane statystyki celnej, a nawet informacje o planowanych wielkościach sprzedaży towarów z sektora energetycznego.
Zakaz, jak wynika z rozporządzenia, dotyczy nie tylko organów państwowych — na przykład Rosstatu, który publikuje oficjalne statystyki — ale także mediów i wszelkich publikacji w internecie, z wyjątkiem komunikatów samego producenta lub eksportera.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Rozpowszechnianie informacji ujętych w wykazie zatwierdzonym niniejszym dekretem, w tym za pośrednictwem środków masowego przekazu lub sieci informacyjno-telekomunikacyjnych, w tym internetu, jest niedopuszczalne, z wyjątkiem informacji ujawnianych przez podmiot prawny na temat swojej działalności" — czytamy w dekrecie. Zgodnie z dokumentem konkretne towary, których dotyczy zakaz, mają zostać określone przez rząd w ciągu 10 dni.
Środki te wprowadzane są "w związku z koniecznością podjęcia pilnych działań w odpowiedzi na nieprzyjazne i sprzeczne z prawem międzynarodowym działania Stanów Zjednoczonych Ameryki oraz przyłączających się do nich państw zagranicznych i organizacji międzynarodowych" — wynika z dekretu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.