Tusk stracił na kryzysie wokół TK? Gawryluk: Mur poparcia się kruszy

Dorota Gawryluk i Jan Wróbel w programie Kalejdoskop Wydarzeń analizowali konsekwencje działań rządu Donalda Tuska wobec Trybunału Konstytucyjnego.
Dorota Gawryluk oceniła, że premier stracił w relacjach z prezydentem Karolem Nawrockim, co opóźnia nominacje Andrzeja Domańskiego i Agnieszki Bartol.
Władysław Kosiniak-Kamysz zaproponował pozostałym partiom politycznym reset w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, co ma odpowiadać oczekiwaniom społecznym.
W dyskusji podkreślono, że wicepremier Kosiniak-Kamysz nie został poinformowany przez Donalda Tuska o działaniach rządu dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.
Dorota Gawryluk i Jan Wróbel w trakcie programu "Kalejdoskop Wydarzeń" na antenie Polsat News poruszyli kwestię ostatnich zdarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego, przeprowadzając "analizę zysków i strat" dla premiera Donalda Tuska.
Trybunał Konstytucyjny. Gawryluk: Mur poparcia dla Tuska się kruszy
- Rzeczywiście może być tak, że coś, jeśli chodzi o ten mur szerokiego poparcia dla premiera, się kruszy - zauważyła Gawryluk, przytaczając słowa prezydenta Karola Nawrockiego na temat utraty sojuszników przez szefa rządu.
Dziennikarka podkreśliła jednocześnie, że nie oznacza to rozpadu koalicji rządzącej. - Sojusznicy są, ale poza grupką najbardziej nawiedzonych twardzieli ze strony Lewicy bez przyjemności idą za Donaldem Tuskiem - dodał Wróbel.
Prowadząca wskazała, że szef rządu stracił także w kontekście relacji z prezydentem Karolem Nawrockim, a na tych powinno mu w tym momencie szczególnie zależeć, ze względu na oczekujące nominacje w rządzie.
Według zapowiedzi powołanie Andrzeja Domańskiego na funkcję wicepremiera oraz Agnieszki Bartol na stanowisko minister funduszy i polityki regionalnej miało się odbyć w tym tygodniu, ale do niego nie doszło. W ocenie dziennikarki mianowanie ostatecznie się odbędzie, ale nie stanie się to w najbliższym czasie.
Donald Tusk straci na TK? "To uwłacza wszystkim"
Dziennikarka zauważyła także, że premier poniósł poważną stratę wizerunkową, jako że różne środowiska, w tym również prawnicze, bardzo krytycznie wypowiadają się na temat zmian w Trybunale Konstytucyjnym. - Nie da się po prostu żerować na takiej sytuacji, to uwłacza zawodowi prawnika, to uwłacza w ogóle wszystkim, którzy znają arytmetykę - mówiła.
Kolejną stratą, którą poniósł Donald Tusk jest w jej ocenie kwestia poparcia społeczeństwa, które, jak wskazują sondaże, opowiada się w większości przeciwko rządowi. W tym kontekście Gawryluk wskazała na Władysława Kosiniaka-Kamysza, który wraz z PSL-em przygotował propozycję zmian w konstytucji.
- On po tym wszystkim, po tej solidności, po tym byciu z premierem na dobre i na złe często, proponuję wszystkim partiom politycznym w Polsce reset. Czyli robi to, czego oczekuje większość społeczeństwa - zauważyła.
- Z tą propozycją PSL-u jest taka chytrość (...). Przedstawiam projekt, który nie ma żadnych szans, bo nie podejmie go prezydent Nawrocki. Czyli wash and go, był piękny projekt, ale Donaldzie nie jesteś winien temu, że on przepadł, to ten niedobry Karol - przekonywał z kolei Jan Wróbel.
Gawryluk zauważyła, że wicepremier Kosiniak-Kamysz o wydarzeniach z Trybunału Konstytucyjnego dowiedział się z mediów. - Tusk nie poinformował swojego wiernego, lojalnego, jak sam powiedział przyjaciela, koalicjanta. I to też nie może się podobać (...). Kruszeje powoli to bycie na dobre i na złe z kimś, kto nie prowadzi cię w dobrą stronę - wskazała.
Spór o Trybunał. "Kalejdoskop Wydarzeń" o przyszłości Waldemara Żurka
W "Kalejdoskopie Wydarzeń" poruszono także temat politycznej przyszłości Waldemara Żurka. - Jeśli będzie jakiś reset, to na pewno będzie też reset ministra sprawiedliwości - stwierdził wprost Wróbel.
Jako zysk w kontekście działań Tuska można, w ocenie Gawryluk, postrzegać z kolei realizację celu, jakim było "przejęcie" Trybunału Konstytucyjnego. - Jeśli chodzi o tych najbardziej ekstremalnych, to oni mogą powiedzieć: "świetnie". I tak mówią, że premier pokazał siłę - podkreśliła.
- Pytanie dotyczy tego, czego boją się obserwatorzy, że następny będzie Sąd Najwyższy (...). To wydaje się dosyć groźne. A o tym mówi pan minister Żurek - zauważyła.
Wrze przed TK. Protestujący zasłonili kamerę flagąINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.