Ukraina uderzyła w idealnym momencie. Yandex będzie lizać rany przez wiele miesięcy
Ukraina uderzyła już w trzy serwerownie "rosyjskiego Goggle'a", czyli koncernu Yandex, który w dużej mierze odpowiada za poprawne działania rosyjskiego internetu oraz usług elektronicznych i wygląda na to, że ten sieciowy gigant będzie miał spore problemy z szybkim powrotem do pełnej działalności.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Według źródeł rosyjskiej gazety "Kommiersant" dostarczenie odpowiedniego wyposażenia Yandexowi w celu naprawienia jego infrastruktury zajmie kilka miesięcy, a może nawet pół roku. To m.in. efekt aktualnej sytuacji na rynku elektroniki, gdzie od miesięcy mamy do czynienia z ogromnym niedoborem w zakresie pamięci RAM, spowodowanym boomem na sztuczną inteligencję.
Czytaj nas częściej w Google
Jeśli Ukraina miała uderzać w serwerownie Yandeksa, to wybrała sobie ku temu idealny moment, bo, jak podają eksperci, kupno znacznej ilości infrastruktury serwerowej jest praktycznie niemożliwe do końca roku.
Stworzone przy użyciu AI / Copilot
Mapa serwerowni firmy Yandex
Należy też pamiętać, że to prawdopodobnie nie koniec ukraińskich ataków na serwerownie i centra danych firmy Yandex. Na liście potencjalnych celów jest jeszcze kilka takich miejsc; Kijów może też przecież powtórzyć ataki na obiekty, w które uderzył do tej pory — w Kałudze, Włodzimierzu i Sasowie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.