Pierwszy komentarz Meloni. Tak skomentowała sukces AfD
Włoska premier Giorgia Meloni po raz pierwszy wypowiedziała się publicznie na temat niedzielnego zwycięstwa AfD w Saksonii-Anhalcie. Szefowa włoskiego rządu uznała, że wzrost poparcia dla skrajnej prawicy wynika z braku jasnych odpowiedzi berlińskiej koalicji w sprawach kluczowych dla obywateli, w tym w kwestii imigracji.
Giorgia Meloni
Źródło zdjęć: © PAP | Bracaglia Andrea/ABACA
– Uważam, że demokrację należy szanować. To nie jest kwestia systemu wartości, ale także relacji z Europą – powiedziała cytowana przez agencję Ansa Giorgia Meloni. W ten sposób włoska premier odniosła się do wygranej AfD w niedzielnych wyborach regionalnych w Saksonii-Anhalcie z wynikiem 43,8 proc. głosów. Jej komentarz był zarazem odpowiedzią na napięcia wewnątrz własnej koalicji, którą wynik AfD wyraźnie podzielił.
Wynik AfD podzielił włoską koalicję rządową
Szef włoskiego MSZ i wicepremier Antonio Tajani z Forza Italia ocenił zwycięstwo skrajnie prawicowej partii jako złą wiadomość. Z kolei drugi wicepremier, lider Ligi Matteo Salvini, pogratulował AfD i mówił o jej sukcesie jako o spektakularnym. Premier Meloni zajęła w tym sporze stanowisko bardziej analityczne, unikając jednoznacznego wartościowania.
Szefowa włoskiego rządu zaznaczyła, że zestawianie sytuacji w obu krajach jest błędem, bo Berlin rządzony jest przez koalicję partii centroprawicy i centrolewicy, a nie przez ugrupowania prawicowe.
– Są rozwiązania, które wobec trudności w wypracowaniu jasnej linii w sprawach ważnych dla obywateli, prowadzą także do wzrostu tego rodzaju ruchów – powiedziała premier Meloni.
W jej ocenie Włochy to zupełnie inny przypadek: centroprawicowy i prawicowy rząd udziela odpowiedzi m.in. w kwestii imigracji – a właśnie na tym temacie AfD zbudowała swoją pozycję wyborczą.
– Nie jest to przypadek Włoch, gdzie rządzą centroprawica i prawica, które udzielają odpowiedzi również w kwestii imigracji, a na niej AfD zbudowała swoją pozycję – oświadczyła Meloni.
Premier Włoch wezwała też do ostrożności w ocenach i unikania pochopnych wniosków, które – jak zaznaczyła – słyszała przez ostatnie dni w debacie publicznej.
– Polityki nie da się zaszufladkować. Każdy kraj ma swoją historię, swój kontekst polityczny, swoje trudności, swoje priorytety. Problemy się zmieniają. Ważne jest to, byśmy nie dokonywali uproszczeń, jakie słyszałam w ostatnich dniach – podkreśliła szefowa włoskiego rządu.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.