ESPNHow Kiah Stokes carried Valkyries to 3-2 lead in WNBA FinalsThe Jerusalem PostHouthis claim to have hit Saudi Ras Tanura oil refinery, defense ministry with ballistic missilesESPN DeportesCómo las Valkyries se colocaron al borde de ganar las Finales de la WNBADaily MaverickGROUNDUP : Taps dry as Eastern Cape town waits for water works upgradeInquirerDizon tells new DPWH chief Lopez: ‘Pay close attention to Bulacan’Bollywood HungamaImran Khan gets interim relief as Bombay High Court puts FRRO’s ‘Leave India Notice’ on hold till November 2The Hollywood ReporterRussell Brand Trial: Judge Reduces One Charge to Attempted Indecent Assault as Star Says “I Led a Very Promiscuous Past”Sky TG24Halloween, vestiti neri e non solo. Ispirazioni look delle star per una serata elegante
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 27, 2026

Kulisy obrad rządu. Była minister o postawie Tuska: Przemocowość, poniżanie

Translate
  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz po rezygnacji z funkcji ministra funduszy i rozwoju regionalnego skrytykowała styl zarządzania premiera Donalda Tuska.

  • Była minister zarzuciła szefowi rządu stosowanie przemocy personalnej oraz poniżanie przedstawicieli mniejszych partii koalicyjnych.

  • Pełczyńska-Nałęcz twierdzi, że premier jednoosobowo zablokował strategię rozwoju Polski, obawiając się krytyki ze strony opozycji.

  • Polityk odniosła się do nagrań z wewnętrznego spotkania Polski 2050, zaznaczając, że materiały zostały bezprawnie wyniesione przez osobę trzecią.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która w czwartek zrezygnowała z funkcji minister funduszy i rozwoju regionalnego, była gościem porannej rozmowy w Kanale Zero.

Polityk tłumaczyła, że "czuje się wolna", bo nie musi już bronić złych posunięć rządu. W studiu zdradziła, jakie emocje panowały podczas podejmowania niektórych decyzji.

Mówiła m.in. o przygotowanej przez jej resort strategii rozwoju Polski, otwiera się w nowym oknie. Ta miała zastąpić model opracowany za rządów Zjednoczonej Prawicy, otwiera się w nowym oknie i być podstawą do prowadzenia negocjacji dotyczących pozyskiwania pieniędzy z Unii Europejskiej, otwiera się w nowym oknie.

Według Pełczyńskiej-Nałęcz premier jednoosobowo odrzucił strategię. - Nie będzie. Bo PiS nas skrytykuje - miał powiedzieć Donald Tusk, otwiera się w nowym oknie.

Dlaczego Polska 2050 trwa w rządzie? Pełczyńska-Nałęcz o "magnetyzmie stołków"

Zdaniem byłej minister rząd nie podejmował śmiałych kroków i szedł w stronę marazmu. - Na tym daje się pożywkę radykałom, szaleńcom. Owocem takiego marazmu jest Trump. Ja nie chcę w Polsce polskich "trumpistów" - podkreśliła.

Prowadzący rozmowę dopytywał, dlaczego Polska 2050, otwiera się w nowym oknie trwała w koalicji, choć ma 15 posłów, którzy mogą zagrozić odejściem, przez co rząd straci większość w Sejmie.

- Ci posłowie dzisiaj rozeszli się. To jest trochę do nich pytanie. (...) Normalny niestety mechanizm polityczny to jest się wczepić w stołek i trzymać się go do upadłego aż się spadnie w przepaść - odpowiedziała Pełczyńska-Nałęcz. Wcześniej wskazała, że w polityce istnieje coś takiego jak "gigantyczny magnetyzm stołków".

Zaznaczyła, że decyzji o pozostaniu w koalicji nie podejmuje jednoosobowo lider Polski 2050, ale rada krajowa ugrupowania.

Pełczyńska-Nałęcz o zachowaniu Tuska: Przemocowość personalna

Zdaniem Pełczyńskiej-Nałęcz w Koalicji 15 Października panuje "strach osobisty przed Tuskiem". Premier ma stosować wobec przedstawicieli mniejszych partii "przemocowość informacyjną, personalną, poniżanie".

Wspomniała "dziaderskie" zachowanie Tuska na jednym z posiedzeń rządu, kiedy Pełczyńska-Nałęcz przebywała na delegacji w Rumunii, otwiera się w nowym oknie. Premier miał powiedzieć, że "może by już z tej Rumunii nie wracała".

Polityk dodała, że długo pozostawała w rządzie, ponieważ zależało jej na doprowadzeniu Krajowego Planu Odbudowy, otwiera się w nowym oknie do końca i dobrego zainwestowania środków. - Mam poczucie, że nie zostawiam bardzo ważnego projektu w sposób nieodpowiedzialny i rozgrzebany - zaznaczyła.

Taśmy Pełczyńskiej-Nałęcz. "Nagrania wyniósł jakiś podlec"

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przekazała, że krążące w sieci nagrania jej sobotniego spotkania z liderami Polski 2050 w regionach wyniósł do mediów "jakiś podlec".

Podkreśliła, że spotkanie miało charakter wewnętrzny i brało w nim udział kilkuset działaczy. Dopytywana, czy sama nie wyniosła nagrań, odparła: - Nie mam z tym absolutnie nic wspólnego.

Materiały opublikowała stacja wPolsce24. Była minister utyskiwała na współpracę z Szymonem Hołownią i krytykowała kandydaturę Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

"Polityczny WF": Co może pogrążyć rząd Donalda Tuska? Kluczowy czynnikINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.