Chcieli odwołać wójta w referendum. Od 34 lat pracuje w samorządzie
Do udziału w referendum, które odbyło się 13 września br., uprawnionych było 3 877 osób. Głosy oddały 1 133 osoby. Aby referendum było ważne, musiało wziąć w nim udział co najmniej 3/5 osób biorących udział w wyborach wójta — w przypadku Łagowa próg ten wynosił 1 319 osób.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Z uczestniczących w referendum 1 091 osób opowiedziało się za odwołaniem wójta, przeciwko zagłosowało 36; 6 głosów było nieważnych.
Czytaj nas częściej w Google
Referendum nieważne, wójt zadowolony
Czesław Kalbarczyk jest wójtem Łagowa trzecią kadencję. Inicjatorzy referendum zarzucali mu m.in. nierozwiązywanie zgłaszanych przez mieszkańców problemów związanych z infrastrukturą, stanem mienia komunalnego oraz brak dialogu.
— Cieszę się, że jest takie zaufanie społeczeństwa, żebym dalej był wójtem (…) 22 lata byłem radnym i 12 lat wójtem, czyli 34 lata jestem w samorządzie i myślę, że to też w jakiś sposób społeczeństwo docenia (...) To (referendum — PAP) jest takie bardziej mobilizujące do pracy. Wszystkim dziękuję za udział i też dla tych wszystkich, którzy nie poszli, to oczywiście bardzo dziękuję za zaufanie — powiedział PAP wójt Kalbarczyk.
— Jesteśmy zawiedzeni, jednak liczyliśmy na to, że frekwencja będzie, ale niestety zabrakło głosów (...) Duża jednak polityka jakiegoś tam zasiewu strachu i tak dalej od strony wójta, zniechęcania po prostu pójścia do referendum, to chyba było głównym powodem. Dużo osób, które są związane ze stanowiskami urzędowymi czy też budżetowymi w gminie nie skorzystało z tego prawa wyborczego. Sądzę, że to wpłynęło na wynik — powiedział PAP pełnomocnik grupy inicjatorów referendum Borys Banak.
Gmina Łagów jest położona w centralnej części woj. lubuskiego, w pow. świebodzińskim. Liczy ok. 6,5 tys. mieszkańców. Jej stolica, czyli Łagów to znana miejscowość wypoczynkowa słynąca z najstarszego w Polsce festiwalu filmów fabularnych — Lubuskiego Lata Filmowego.
W obecnej kadencji samorządowej w woj. lubuskim zostały zorganizowane referenda lokalne m.in. w sprawie odwołania rady miasta w Gozdnicy, burmistrzów Kożuchowa, Jasienia, Witnicy czy wójta Krzeszyc. Wszystkie one były nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.