Alaksandr Łukaszenka ma propozycję dla USA. "Już wybraliśmy miejsce"
Mińsk. Spotkanie Alaksandra Łukaszenki i wysłannik prezydenta USA Johna Coale'a
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/PAVEL BEDNYAKOV
Łukaszenka powiedział we wtorek, że uzgodnił z Putinem, iż rosyjski koncern Gazprom weźmie udział w budowie kombinatu azotowego na Białorusi. Jak podała państwowa agencja informacyjna BiełTA, zaproponował również zaangażowanie się w to przedsięwzięcie stronie amerykańskiej.
- Trzeba zaproponować Amerykanom. Oni chcą nawozów, w tym azotowych. Bardzo proszę, zbudujmy to razem, według waszej technologii: wy [USA - red.], Gazprom i Białoruś. Już wybraliśmy miejsce, są wszystkie media. A jeśli nie, zbudujemy z Gazpromem - powiedział Łukaszenka na spotkaniu z gubernatorem obwodu uljanowskiego Rosji Aleksiejem Russkichem.
Zaznaczył przy tym, że białoruska "polityka wielowektorowości w żaden sposób nie oddali Białorusi od Rosji".
Białoruś ważnym producentem potażu
Prezydent USA Donald Trump oznajmił w zeszłym tygodniu, że "Stany Zjednoczone pracują nad potężną umową związaną z zakupem potażu z Białorusi". "Ceny byłyby znacząco niższe niż te, które płacimy obecnie Kanadzie" - zaznaczył.
Potaż - sól potasu stosowana jako nawóz mineralny w rolnictwie - jest jednym z głównych towarów eksportowych Białorusi.
Obecnie 79 procent potażu wykorzystywanego w USA jest importowane z Kanady, 11 procent z Rosji, a 3 procent z Białorusi - wynika z danych amerykańskiej rządowej agencji US Geological Survey.
Wiosną tego roku Stany Zjednoczone zniosły sankcje nałożone na szereg największych białoruskich przedsiębiorstw nawozowych w ramach układu dotyczącego uwolnienia przez reżim w Mińsku więźniów politycznych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.