Nowa inicjatywa szefa MON. Zaciąg dla cywilów
- Dron Legion ma skupiać cywilnych operatorów posiadających odpowiednie certyfikaty.
- W przyszłym roku szkoleniem dronowym zostanie objętych ok. 33 tys. uczniów szkół mundurowych.
- W Polsce działa już ponad 560 tys. certyfikowanych operatorów dronów.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił plan powołania Dron Legionu podczas środowego szkolenia operatorów w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej w Nowym Glinniku niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego. Nowa formacja nie ma być częścią wojska. Jej zadaniem będzie skupienie cywilnych osób, które w razie konfliktu mogłyby wesprzeć Wojsko Polskie.
- Dron Legion będzie skupiał osoby cywilne, które na wypadek konfliktu będą w pełnej gotowości. Potrzebujemy setek tysięcy operatorów dronów. To jest doświadczenie z Ukrainy, które wnosimy do polskiej armii. Każda drużyna w Wojsku Polskim będzie wyposażona w drony. Każda jednostka musi mieć zdolności do operowania dronami - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Do Dron Legionu mają trafiać osoby mające uprawnienia i certyfikaty operatorów dronów. Minister podkreślił, że wykorzystanie bezzałogowców ma stać się standardem na wszystkich szczeblach wojska, od pojedynczych drużyn po większe jednostki.
Szkolenia operatorów dronów w Nowym Glinniku
25 Brygada Kawalerii Powietrznej ma pełnić funkcję głównego ośrodka ćwiczeń i certyfikacji operatorów. Tegoroczne szkolenie "Blue Eye 2026" ma być pierwszą edycją wydarzenia organizowanego cyklicznie. - Brygada będzie centralnym miejscem do ćwiczeń i certyfikacji dla operatorów dronów - powiedział szef MON.
W przyszłym roku program szkolenia ma objąć ok. 33 tys. uczniów z 500 oddziałów szkół mundurowych. Po zakończeniu zajęć uczestnicy przystąpią do egzaminu organizowanego przez Urząd Lotnictwa Cywilnego.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przekazał, że w Polsce jest już ponad 560 tys. certyfikowanych operatorów dronów. Jego zdaniem ta liczba powinna jeszcze wzrosnąć. W realizację projektu mają być zaangażowane Urząd Lotnictwa Cywilnego oraz Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.
- Potrzeba nam ich jeszcze więcej. W kompetencjach ministra infrastruktury jest i Urząd Lotnictwa Cywilnego, i Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Obie są wykorzystywane do celów obronnych. Współpracujemy z ministrem obrony i ten projekt będzie realizowany przez Urząd Lotnictwa Cywilnego - powiedział Dariusz Klimczak.
Systemy antydronowe i sztuczna inteligencja
Podczas wydarzenia Kosiniak-Kamysz poinformował również o pilnym przeglądzie strategicznym dotyczącym trzech kierunków rozwoju technologii używanych na polu walki. Wśród priorytetów wymienił systemy antydronowe, broń dalekiego i precyzyjnego zasięgu oraz sztuczną inteligencję.
- Chodzi o systemy antydronowe, daleki, precyzyjny zasięg oraz sztuczną inteligencję. To są dzisiaj dla nas absolutnie najważniejsze zadania. Nie zaniedbując tradycyjnego sprzętu wojskowego, który pozyskujemy od kilkunastu miesięcy, skupiamy się głównie na nowoczesnych technologiach, które sprawdzają się i powszechnie są używane na polu walki w Ukrainie - zapowiedział minister.
Według danych przedstawionych przez szefa MON w 2023 r. na systemy dronowe i antydronowe przeznaczono w Wojsku Polskim 100 mln zł. W 2026 r. planowane wydatki na ten cel mają wynieść 26 mld zł.
Ćwiczenia z udziałem wojsk i producentów dronów
W szkoleniu "Blue Eye 2026" uczestniczyło niemal 40 jednostek oraz instytucji wojskowych. Do Nowego Glinnika przyjechali także przedstawiciele firm sektora obronnego, w tym Polska Grupa Zbrojeniowa i prywatni producenci bezzałogowców.
W trakcie ćwiczeń wykorzystano ok. 100 rodzajów dronów. Operatorzy trenowali współpracę ze sztabem oraz oddziałami kawalerii powietrznej działającymi w terenie. Zwiadowcze bezzałogowce wykrywały cele, które następnie miały być eliminowane przy użyciu dronów uderzeniowych.
Jedno z zadań obejmowało także wsparcie oddziałów kawalerii powietrznej podczas desantu ze śmigłowców w rejonie zajętym przez przeciwnika. Drony rozpoznawcze miały przekazywać informacje potrzebne żołnierzom działającym na ziemi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.