Kenijczyk i Węgierka z rekordami. Oto zwycięzcy Maratonu Warszawskiego 2026

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 27 września (12:51)
Kenijczyk Stephen Kibor z czasem 2:09.19 zwyciężył w 48. Maratonie Warszawskim, ustanawiając swój nowy rekord życiowy. W rywalizacji kobiet najlepsza okazała się Lili Anna Vindics-Toth, która nie tylko poprawiła rekord Węgier, ale także ustanowiła nowy rekord imprezy. Tegoroczna edycja maratonu odbyła się z prestiżowym certyfikatem World Athletics Elite.
Zwycięzca Stephen Kibor z Kenii na mecie 48. Maratonu Warszawskiego/Fot. Radek Pietruszka /PAP
Kenijczyk najszybszy
Na mecie Maratonu Warszawskiego jako pierwszy zameldował się Stephen Kibor z Kenii, który osiągnął czas 2:09.19, poprawiając swój rekord życiowy.
Za nim uplasowali się Ugandyjczycy Victor Kwemboi (2:12.20) i Ezekiel Mitai (2:12.36). Najlepszym z Polaków był Dariusz Boratyński, który z rezultatem 2:19.20 zajął dziewiąte miejsce.
Historyczny bieg Vindics-Toth
Prawdziwą sensacją wśród kobiet okazała się Lili Anna Vindics-Toth. Srebrna medalistka tegorocznych mistrzostw Europy w Birmingham przebiegła trasę w czasie 2:24.48, bijąc nie tylko rekord Węgier, ale również ustanawiając nowy rekord Maratonu Warszawskiego.
Drugie miejsce zajęła Etiopka Gelane Senbete (2:24.57), a trzecia była Kenijka Vivian Jerotich Kosgei (2:28.24).
To zawsze świetna sprawa i duża nobilitacja dla każdej imprezy, kiedy pada rekord kraju. Vindics-Toth poprawiła się o kilka minut i urwała niemal minutę z rekordu Węgier – powiedział prezes Fundacji Maraton Warszawski Marek Tronina.
Trasa z klimatem stolicy
Tegoroczny maraton rozpoczął się przy Pałacu Kultury i Nauki. Biegacze przemierzali najbardziej znane ulice Warszawy, mijając m.in. Stadion Narodowy, Park Skaryszewski, ZOO, a także charakterystyczne punkty Żoliborza, Woli, Bemowa i Bielan.
Ostatnie kilometry prowadziły przez centrum miasta, obok Zamku Królewskiego i Uniwersytetu Warszawskiego, aż do mety przy Pałacu Kultury.
W towarzyszącym biegu na 10 km triumfował Ukrainiec Aleksii Pysarew (29.15), wyprzedzając Mateusza Kaczora (29.36) i Adama Czerwińskiego (30.59).
Wśród kobiet najlepsza była Emilia Mazek (34.20), przed Sabiną Jarząbek (34.47) i Włoszką Sakiną El Adel (35.06).
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.