Fiasko referendum w Warszawie. Obóz Rafała Trzaskowskiego reaguje. "Ustawka nie wyszła"
Organizatorzy zbiórki podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Warszawy zebrali 111 tys. podpisów — przekazał w poniedziałek inicjator referendum Maciej Wilk. Oznacza to, że próba odwołania Rafała Trzaskowskiego nie dojdzie do skutku.
Do sprawy odniósł się szybko sam główny zainteresowany. Rafał Trzaskowski podziękował mieszkańcom i zapewnił także zwolenników referendum, że "będzie robił wszystko, aby mieli w nadchodzących latach dużo powodów do dumy i satysfakcji z rozwoju Warszawy".
Czytaj nas częściej w Google
W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze polityków Koalicji Obywatelskiej, że taki wynik akcji pokazuje, iż Warszawiacy akceptują politykę Rafała Trzaskowskiego. Politycy opozycji nie zabrali na ten temat głosu w mediach społecznościowych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Odwołanie Rafała Trzaskowskiego. Znamy wyniki zbiórki podpisów
Nie będzie referendum w Warszawie. Fala komentarzy
"Warszawa nie ulega ani ekstremie, ani awanturnikom. Hucpiarska ustawka nie wyszła!" — napisał europoseł KO Michał Szczerba.
Według polityka za Rafała Trzaskowskiego Warszawa przeobraziła się w metropolię europejską. "Miasto imponuje inwestycjami w transport, kulturę i sport; innowacjami społecznymi; działaniami wobec seniorów; wykorzystaniem środków z UE (13 tys. zł na mieszkańca)" — dodał.
"Prawica z kolejnym »sukcesem« w zakresie zbierania podpisów. Upada właśnie koncepcja referendum w Warszawie nad odwołaniem Rafała Trzaskowskiego. 111 tys. podpisów ogółem na 132 tys. wymaganych. Gratulacje, oby tak dalej" — napisał z kolei europoseł KO Łukasz Kohut.
W podobnym tonie wypowiedziała się europosłanka Marta Wcisło. "Kolejny »sukces« prawicy w zbieraniu podpisów. Referendum za odwołaniem Rafała Trzaskowskiego nie będzie" — napisała.
"Same sukcesy PiS i Konfederacji w tym tygodniu. Najpierw Kraków, a teraz Warszawa" — ocenił kolejny europoseł z tej samej partii, czyli Dariusz Joński, nawiązując do braku rejestracji kandydata Konfederacji Bartosza Bocheńczaka w wyborach w Krakowie.
"Idea [referendum] została zarżnięta na samym starcie przez wzięcie do komitetu referendalnego kłamcy i internetowego hejtera Daniela Echausta i jego środowiska" — ocenił aktywista społeczny Jan Mencwel, który dostał się do Rady Warszawy w 2024 r. z listy Lewicy.
"Warszawianki i Warszawiacy nie chcą odwoływać prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Klęska akcji referendalnej. Warszawa się rozwija i jest dobrym miejscem do życia. Po prostu. Ludzie to doceniają" — oceniła posłanka KO Dorota Łoboda.
"Bardzo się cieszę, że nie będzie w Warszawie referendum" — napisała z kolei była prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, obecnie europosłanka KO.
- Przeczytaj także: Trzaskowski nie kryje satysfakcji. Skomentował sprawę referendum
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.