Planowany zamach na premiera Tuska. Nowe informacje prokuratury
W niedzielę polskie służby otrzymały informację dotyczącą możliwego zamachu na premiera Donalda Tuska oraz Władysława Kosiniaka-Kamysza. W Centrum Antyterrorystycznym ABW zwołano wówczas pilne spotkanie przedstawicieli policji, Służby Ochrony Państwa i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Jeszcze tego samego dnia na Dolnym Śląsku zatrzymano mężczyznę podejrzanego o planowanie ataku. To 66-latek, którego służby wiążą z radykalnymi środowiskami. Mężczyzna został przewieziony do Warszawy i we wtorek przesłuchany przez prokuraturę.
Groźby wobec premiera i szefa MON. "Wokół podejrzanego skupiło się kilkaset osób"
- Do Służby Ochrony Państwa została skierowana wiadomość przez osobę anonimową, do której dołączone zostało nagranie rozmowy dokonanej przez osobę informującą - sygnalistę z mężczyzną, obywatelem Polski, lat 66 lat, mieszkańcem Wrocławia - mówił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
- W ramach rozmowy, która została zarejestrowana i przekazana, mężczyzna ten informował, iż poszukuje osób i gromadzi wokół siebie osoby, które mają takie same przekonania ideologiczne jak on, zmierzające do obalenia ustroju w Polsce, do zmiany władzy przy użyciu siły - mówił prokurator.
Z ustaleń śledczych wynika, że 66-latek poszukiwał takich osób m.in. w internecie, ogłaszał się, wskazywał na potrzebę siłowego rozwiązania w zmianie władzy". - Wypowiadał się bardzo negatywnie na temat zarówno Prezesa Rady Ministrów, ministra obrony narodowej i członków Rady Ministrów - dodał Skiba.
- Z informacji, które zostały zarejestrowane na nagraniu, które zostało przekazane do SOP wynika, że wokół mężczyzn skupiło się kilkaset osób różnej płci, w różnym wieku, na terenie całej Polski - poinformował prokurator.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.