PunchMorning recap: Again, Nigerians lose savings to Ponzi scheme, Dangote refinery raises petrol gantry price, other top storiesESPN Deportes49ers extienden contrato de Shanahan, fuentesוואלהדיווח: ארה"ב תגביל את חלונות הזמן להגנה אווירית על מכליות במצר הורמוזESPNBen Shelton's shot at history comes Sunday in the US Open finalInquirerRidon to Sara Duterte: Attend Monday’s Senate impeachment trialХабрВы узнаете о клике через девять дней, и не от того, кто кликнулSözcüAmasya’da motosiklet bariyerlere çarptı: 18 yaşındaki sürücü hayatını kaybettiRapplerNew rules, new season: What to know about UAAP 2026-2027Cumhuriyetİzmir'in en uç noktasında saklanan el değmemiş cennet! Nergis kokulu sokakları ve turkuaz koyları ile Karaburun...InteriaPolski oficer w pojedynkę zatrzymał Niemców. Generał oddał mu własny orderLa NaciónUn geriátrico en Chile sufrió un incendio: hay al menos 16 muertos20 MinutenEinbrecher in der Villa – Thierry nimmt die Verfolgung auf
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 12, 2026

Miasteczko płonie pod ziemią od ponad 60 lat. Mieszkańcy nie chcą się wyprowadzić

Translate

Jeszcze pod koniec XIX w. Centralia była popularnym górniczym miasteczkiem z ponad 2700 mieszkańcami. W przeciągu dekad większość kopalni jednak zamknięto, a populacja zmniejszyła się o ponad połowę. W 1962 r. mieszkało tu wciąż ok. 1100 osób. 

Poziemny pożar w Centralii. Zaczęło się od śmieci

Geneza pożaru nie jest jednoznacznie przesądzona. W wielu źródłach pojawia się hipoteza o kontrolowanym spalaniu odpadów na wysypisku urządzonym w dawnym dole kopalnianym. Dziennikarka Joan Quigley, która w 2007 roku wydała książkę poświęconą tragedii w Centralii, uważa jednak, że ogień został zaprószony już wcześniej, gdy śmieciarka zrzuciła gorący popiół z pieców węglowych do dołu z odpadami.

ZOBACZ: Pożar w samolocie do Pragi. Na pokładzie było 146 pasażerów

Ogień rozprzestrzenił się do tuneli opuszczonych kopalni i zajął pozostałe w nich złoża węgla. Próbowano go gasić, wpompowując wodę pod ziemię i pokrywając powierzchnię gleby gliną, ale nie przyniosło to żadnych rezultatów. Pożar konsekwentnie poszerzał swój zasięg. 

Zatrucia, zapadliska i eksmisje 

Mieszkańcy Centralii nie do końca zdawali sobie sprawę, jakie zagrożenie stwarza pożar rozlewający się powoli pod miastem. Przez długi czas jego jedynymi oznakami były miejscowe ulatnianie się dymu i wyczuwalne podwyższenie temperatury ziemi. 

O problemie zaczęto mówić głośno dopiero w 1979 roku, kiedy w podziemnych zbiornikach z paliwem na lokalnej stacji benzynowej zmierzono temperaturę bliską 78 stopni C. Wkrótce u mieszkańców zaczęto obserwować objawy zatrucia tlenkiem węgla. W 1981 r. 12-letni chłopiec nieomal wpadł do głębokiego zapadliska, które nagle utworzyło się na jednym z podwórek.

ZOBACZ: Pożar promu turystycznego na Filipinach. Są ofiary śmiertelne, trwa akcja ratunkowa

W 1984 roku Amerykański Kongres przeznaczył 42 mln dolarów w celu przesiedlenia ludności Centralii. W ciągu kolejnych sześciu lat z miasteczka wyprowadziło się 545 rodzin i przedsiębiorstw, a większość budynków zburzono. 

Centralia będzie płonąć jeszcze setki lat

Nie wszyscy zdecydowali się opuścić rodzinne miasto. W 1992 r. władze stanu Pensylwania rozpoczęły wywłaszczanie właścicieli pozostałych nieruchomości. Ośmiu mieszkańców sprzeciwiło się eksmisji i złożyło pozew przeciwko krzywdzącej ich zdaniem decyzji.

Po długim procesie w 2013 r. podpisano ugodę w tej sprawie. Rezydentom Centralii zezwolono na pozostanie w swych domach do końca życia, bez prawa sprzedaży lub przekazania nieruchomości w spadku. Wypłacono im również kwotę 349,5 tys. dolarów do podziału. 

ZOBACZ: Jak będzie wyglądał dom człowieka w kosmosie? Indyjski koncept BHEEM

Po śmierci ostatnich mieszkańców płonącego miasta ich nieruchomości zostaną wywłaszczone, a Centralia stanie się oficjalnie gminą niezamieszkałą. Z szacunkowych wyliczeń wynika, że podziemny pożar może trwać jeszcze kolejnych 250 lat, obejmując powierzchnię 1500 hektarów. Wygaśnie samoistnie, gdy wyczerpią się zasoby węgla, które go napędzają.

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.