Uporczywie łamie zakazy i siada za kierownicę, sąd go nie aresztował
Obowiązkowy kurs reedukacyjny dla pijanych kierowców zdrożeje pięciokrotnie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KPP w Otwocku
46-latek po zatrzymaniu kolejny raz usłyszał zarzut dotyczący złamania sądowego zakazu. Wcześniej mężczyznę policjanci zatrzymali między innymi w wakacje. Wtedy sąd zamiast wnioskowanego aresztu zarządził dozór policyjny. Mężczyzna prowadził wtedy auto po użyciu alkoholu. Na swoim koncie ma też zasądzony 10-miesięczny areszt za łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Dozór policji okazał się nieskuteczny
46-latek po zatrzymaniu kolejny raz usłyszał zarzut dotyczący złamania sądowych zakazów.
"Z uwagi na to, że stosowany po wakacyjnym zatrzymaniu dozór policji okazał się nieskuteczny i nie zapobiegł, by mężczyzna wsiadł po raz kolejny za kierownicę Prokuratura Rejonowa w Otwocku po raz kolejny wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec 46-latka tymczasowego aresztowania" - zaznaczył rzecznik otwockiej policji podkomisarz Patryk Domarecki.
Policjanci zatrzymali 46-latka
Źródło zdjęcia: KPP w Otwocku
Sąd nie zastosował aresztu
Sąd Rejonowy w Otwocku nie przychylił się do tego wniosku i podjął decyzję o zwolnieniu 46-latka. Nie zastosował wobec niego nawet dozoru. Mężczyzna ma jednak cały czas obowiązek stawiania się na policji w związku z zatrzymaniem go latem. "Policjanci otwockiej drogówki doskonale znają osoby, które notorycznie naruszają prawo, w tym łamią sądowe zakazy. Dodatkowo w tym przypadku do funkcjonariuszy docierały sygnały od zaniepokojonych mieszkańców gminy, że kierowca białego Land Rovera może poruszać się po drogach bez wymaganych uprawnień" - przekazał oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Otwocku podkomisarz Patryk Domarecki.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.