ESPN DeportesReal Madrid se disculpa con "el pueblo chino" por frase de MbappéESPNNBA Power Rankings: First-week stats and trends that stand out for all 30 teamsPunchVIDEO: Police, man clash over NAFDAC number on zobo drinksBollywood HungamaSudhir Mishra SLAMS IndiGo after luggage containing his medicines is left behind in Delhi: “Extremely disappointing and frustrating”ESPN CricinfoShadman's unbeaten 99 gives Bangladesh first-day honours against WIDaily MaverickTHEATRE REVIEW: First Date — A comedic musical flashback to the days before dating appsZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioCBS NewsQatari mediators hand Iran new proposal to end the warBBC BusinessYour pay, energy bills and savings: How the Budget affects youCollider‘Black Mirror’ Meets ‘The Office’ in Your Next Hulu Weekend BingeVanguardReps panel approves ₦100.5bn Yobe airport reimbursementConsequenceThe Neighbourhood Announce 2027 Tour Dates
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 28, 2026

Nie mógł się zapisać do lekarza, zdenerwowany powiedział o bombie. Teraz ma kłopoty

Translate
Logo strona główna

Regionalne

Więcej

Mężczyzna został zatrzymany

Większość telefonów na 112 to fałszywki lub "zawracanie głowy"

Źródło wideo: TVN24 Poznań

Źródło zdj. gł.: KPP Skierniewice

Chciał umówić się do lekarza, ale kiedy usłyszał, że to tego dnia niemożliwe, stwierdził, że "pod przychodnię należy podłożyć bombę i ją zlikwidować". Pracownica przychodni ze Skierniewic nie przeszła obojętnie wobec tych słów i zawiadomiła policję. Teraz 63-latkowi grozi kara więzienia.

W czwartek policjanci ze Skierniewic odebrali zgłoszenie dotyczące gróźb skierowanych wobec jednej z miejscowych przychodni lekarskich.

- Jak ustalili policjanci, do placówki zadzwonił 63-letni mieszkaniec Skierniewic, który chciał umówić się na wizytę lekarską. Kiedy pracownica przychodni poinformowała go, że najbliższy możliwy termin zapisów przypada na kolejny dzień, mężczyzna bardzo się zdenerwował. W trakcie rozmowy stwierdził, że pod przychodnię należy podłożyć bombę i ją zlikwidować, ponieważ nie funkcjonuje tak, jak powinna - informuje młodszy aspirant Aneta Placek, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Skierniewicach.

Pracownica placówki potraktowała poważnie te słowa i zawiadomiła policję.

Na komendę przyjechał pijany

Funkcjonariusze skontaktowali się z 63-latkiem, który następnie przyjechał do skierniewickiej komendy, aby wyjaśnić okoliczności swojego zachowania. Na tym jednak jego problemy z prawem się nie skończyły. Okazało się, że mężczyzna przyjechał do komendy samochodem, mimo że znajdował się pod wpływem alkoholu. - Badanie stanu trzeźwości wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie. 63-latek został zatrzymany - przekazała Placek.

W piątek 63-latek usłyszał dwa zarzuty: kierowania gróźb karalnych i prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, stracił również uprawnienia do kierowania pojazdami.

Za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grożą mu nawet trzy lata więzienia. - Mężczyzna musi liczyć się również z zakazem prowadzenia pojazdów oraz konsekwencjami finansowymi - dodaje Placek.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.