ESPNTransfer rumors, news: Premier League clubs eye Alexander-Arnold amid Real Madrid uncertaintyInquirerGeneral Santos City heat index hits 55°C Tuesday morningThe Jerusalem PostManhunt launched as suspect flees scene of attempted ramming of police officer near Modi'inRTP DesportoCarlos Vicens despedido do Sp. BragaPunchPolitical elite do not believe in free, fair elections – Ex-INEC commissionerZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFNHK 社会遺体なき傷害致死事件 夫に懲役12年6か月の判決 大阪地裁n-tvZinsen mehr als vervierfacht: Wenn der Immobilienkredit plötzlich 150.000 Euro mehr kostetDaily MaverickBANA PELE: ECD subsidy expands as government races to close SA’s one-million-child gapABC NewsMidterm vote is about 'what's best for my family': Voters talk 2026 midtermsNOSMan opgepakt voor brand in stadhuis Limoges, is bekende van Franse politieAntara NewsIndonesia pushes universities to accelerate net-zero transition
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 20, 2026

Czarnek wskazuje na Morawieckiego. "Z 'lepszości' wyszła zdrada"

Translate

Polityczne trzęsienie ziemi, które w lipcu doprowadziło do opuszczenia PiS przez byłego premiera i grupę związanych z nim działaczy, według Przemysława Czarnka miało swój początek znacznie wcześniej. Kluczowym momentem zwrotnym okazał się głośny wywiad, jakiego Mateusz Morawiecki udzielił Wirtualnej Polsce jeszcze w kwietniu.

– Tuż przed świętami Wielkiej Nocy zostawił Polaków z poczuciem, że PiS idzie w złym kierunku, zbyt mocno na prawo, tymczasem elektorat jest po lewej stronie. Gdy po świętach lekko uspokoiliśmy sytuację, kolejny raz były premier sięga po dźwignię hamulca i ogłasza powstanie Stowarzyszenia Rozwój Plus – wspomina Czarnek na łamach "Sieci".

DLA CIEBIE

Hyundai na Paris Motor Show 2026

Od prób kompromisu do "nieszczęsnego lipca"

Zdaniem prof. Czarnka publiczna krytyka kursu partii Jarosława Kaczyńskiego połączona z budową własnego zaplecza politycznego uruchomiła lawinę, której nie dało się już zatrzymać. Mimo prób załagodzenia konfliktu i zakulisowych rozmów, rozstanie stało się nieuniknione.

– Co było dalej, każdy dobrze wie. Kolejne samodzielne deklaracje programowe Rozwoju Plus, wycofanie się premiera Morawieckiego z prac ciał decyzyjnych w PiS, już otwarte kontestowanie kierownictwa. Kolejne próby porozumienia, rozmowy, kolacje. Wreszcie ten nieszczęsny lipiec i wyjście z PiS – relacjonuje kandydat PiS na premiera.

Jednocześnie przekonuje, że partia ma już najgorsze za sobą. – Jednak ustaliśmy na nogach, ja też mam poczucie, że ustałem, i teraz wreszcie znów idziemy do góry – stwierdza.

Kompleks Unii Wolności i zarzut zdrady

Relacje między Nowogrodzką a otoczeniem Morawieckiego pozostają wyjątkowo chłodne, co rodzi pytania o perspektywę wyborów parlamentarnych w 2027 r. Mimo że notowania nowo powstałego Rozwoju Plus nie napawają jego twórców optymizmem, część polityków tej formacji kategorycznie wyklucza jakikolwiek powrót do macierzystego ugrupowania.

Czarnek nie kryje rozczarowania taką postawą, uderzając w tony ideowo-historyczne. – Pojawiło się u nich poczucie "lepszości", coś takiego, co miała Unia Wolności. Przekonanie, że są mądrzy i mają rację. Ale z tej "lepszości" wyszła zdrada, i to na rok przed wyborami – ocenia bez ogródek poseł PiS.

Wojna o centrum i rozliczenie ziobrystów

Źródeł konfliktu należy szukać w fundamentalnej różnicy zdań co do przyczyn utraty władzy i dalszej strategii prawicy. W pamiętnym, kwietniowym wywiadzie dla WP Mateusz Morawiecki bez pardonu uderzył w Suwerenną Polskę i dawnych ziobrystów, zarzucając im narzucenie partii zbyt radykalnego kursu.

– Uważam, że partia, która miała maksymalnie 5 proc. poparcia, nie powinna mieć wpływu na 95 proc. przekazu – mówił wówczas Morawiecki. Były premier diagnozował wtedy, że "główną przyczyną spadków sondażowych PiS-u było atakowanie dorobku własnego rządu", a publiczne podważanie dokonań gabinetu nazwał błędem o charakterze "wręcz samobójczym".

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.