Minister Domański o cięciu ratingu Polski: traktujemy tę decyzję poważnie, ale spokojnie
Włodzimierz Czarzasty o udziale Ukraińców w polskiej gospodarce
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Adam Warżawa
W piątek wieczorem Agencja Moody's obniżyła rating Polski do "A3" z poziomu "A2". Jednocześnie podwyższono perspektywę - z negatywnej na stabilną.
"Dotąd Moody’s miała najwyższą ocenę Polski spośród trzech głównych agencji - po obniżce dostosowała ją do poziomu agencji Fitch i S&P" - zauważył Domański we wpisie na platformie X.
"Traktujemy tę decyzję poważnie, ale spokojnie. Polska gospodarka szybko rośnie, a jej fundamenty pozostają mocne. Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego współpraca wszystkich instytucji państwa, w tym Prezydenta" - dodał minister.
Dziś agencja ratingowa Moody’s obniżyła rating Polski do poziomu A3, jednocześnie podnosząc perspektywę ratingu z negatywnej do stabilnej. Dotąd Moody’s miała najwyższą ocenę Polski spośród trzech głównych agencji – po obniżce dostosowała ją do poziomu agencji Fitch i S&P.…
— Andrzej Domański (@Domanski_Andrz) September 18, 2026
Resort finansów w piątek wieczorem zwrócił uwagę, że według Moody’s obniżenie ratingu Polski odzwierciedla oczekiwania co do trwałego pogorszenia się siły fiskalnej Polski. "Utrzymujące się wysokie deficyty fiskalne oraz rosnące koszty odsetkowe mają prowadzić do znacznego wzrostu długu publicznego i pogorszenia wskaźników obsługi zadłużenia" - wskazał MF powołując się na agencję.
Przydacz: nie wystawia to dobrego świadectwa
Do decyzji Moody's odniósł się w sobotę na platformie X prezydencki minister Marcin Przydacz. Jak ocenił, "nie wystawia to dobrego świadectwa Panu Domańskiemu, Panu Premierowi i całej tej ekipie". "Za złe prowadzenie spraw fiskalnych i gospodarczych cenę poniesiemy wszyscy jako Polacy" - stwierdził Przydacz.
"Zbyt dużo sztuczek PR i ośmiu gwiazdek, a zbyt mało realnej pracy po stronie rządu" - dodał.
Agencja ratingowa Moody’s obniżyła rating Polski do A3. Nie wystawia to dobrego świadectwa Panu Domańskiemu, Panu Premierowi i całej tej ekipie.
— Marcin Przydacz (@marcin_przydacz) September 19, 2026
Za złe prowadzenie spraw fiskalnych i gospodarczych cenę poniesiemy wszyscy jako Polacy.
Zbyt dużo sztuczek PR i ośmiu gwiazdek, a…
Wysokie wydatki polskiego budżetu
Jak relacjonuje ministerstwo, Moody’s prognozuje, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych pozostanie na podwyższonym poziomie ok. 7 proc. PKB - zarówno w 2026, jak i 2027 r., pomimo utrzymującego się silnego wzrostu gospodarczego. "Wysokie wydatki na obronność, rosnące koszty ochrony zdrowia, utrzymujące się wysokie inwestycje publiczne oraz zobowiązania związane z wydatkami społecznymi będą ograniczać redukcję deficytu" - dodano w komunikacie.
"Agencja prognozuje wzrost długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do 68,9 proc. PKB w 2027 r. z 59,7 proc. w 2025 r. Moody’s ocenia również, że skuteczność polityki fiskalnej uległa osłabieniu, odzwierciedlając utrzymywanie ekspansywnej polityki fiskalnej w okresie dobrej koniunktury oraz ograniczoną gotowość lub zdolność do odbudowy buforów fiskalnych w sprzyjających warunkach gospodarczych. W ocenie agencji ograniczeniem dla zakresu znaczącej konsolidacji fiskalnej będą również uwarunkowania polityczne, w tym zbliżające się wybory parlamentarne w listopadzie 2027 r." - wskazano.
W komunikacie zauważono, że Moody’s wskazuje na zmniejszenie skuteczności krajowych ram fiskalnych, ponieważ coraz większa część przyrostu zadłużenia następuje poza zakresem krajowej reguły długu. Jednocześnie - jak dodano - Polska nadal korzysta ze stosunkowo silnych, opartych na regułach ram fiskalnych, obejmujących ostrożnościowy próg długu na poziomie 55 proc. PKB oraz konstytucyjny limit długu na poziomie 60 proc. PKB według definicji krajowej.
"Stabilna perspektywa ratingu odzwierciedla zrównoważenie ryzyk na poziomie ratingu A3. Moody’s oczekuje utrzymywania się podwyższonego poziomu ryzyka geopolitycznego, wynikającego z narażenia Polski na zagrożenia bezpieczeństwa związane z trwającą wojną Rosji przeciwko Ukrainie. Ryzyka te ograniczają członkostwo Polski w NATO, obecność sił NATO i dodatkowych sił USA oraz podejmowane działania na rzecz wzmocnienia zdolności obronnych" - zaznaczono w komunikacie MF po decyzji agencji ratingowej.
Wzrost PKB pozostanie utrzymany
Dodano ponadto, że Moody’s oczekuje utrzymania silnego wzrostu gospodarczego, prognozując realny wzrost PKB w 2026 r. na poziomie 3,7 proc., a w 2027 r. na poziomie 3,2 proc., wobec 3,6 proc. w 2025 r. Resort podkreślił, że agencja oczekuje, że władze będą ostatecznie przestrzegać krajowych reguł fiskalnych, co doprowadzi do szybszej konsolidacji po wyborach parlamentarnych w listopadzie 2027 r. oraz stabilizacji relacji długu do PKB na poziomie 70–75 proc. w drugiej połowie lat 20.
Resort finansów zwrócił także uwagę, iż agencja wskazuje, że podwyższenie ratingu lub zmiana perspektywy na pozytywną byłaby możliwa w "przypadku trwałego i znaczącego odwrócenia tendencji wzrostowej długu publicznego". "Mogłoby to wynikać z zdecydowanego przejścia w kierunku wiarygodnej konsolidacji fiskalnej prowadzonej przez wiele lat, co przyczyniłoby się również do poprawy wskaźników obsługi zadłużenia" - wskazano w komunikacie.
"Jak zaznacza agencja, obniżenie ratingu może nastąpić w przypadku nieprzestrzegania przez Polskę reguł fiskalnych lub istotnych zmian tych reguł, w połączeniu z polityką fiskalną prowadzącą do wzrostu długu publicznego do poziomu znacząco przekraczającego 75 proc. PKB w średnim okresie. Na obniżenie ratingu mogłyby również wpłynąć istotny szok gospodarczy lub znaczące pogorszenie sytuacji w zakresie bezpieczeństwa regionalnego" - podsumowano.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.