CNN TürkResmen başladı: Karma çalışma yönetmeliğinde neler değişti?PunchMorning recap: Sex workers scramble as anti–HIV jab runs out, Obi, Momodu condemn El-Rufai’s prolonged detention, other top storiesThe Jerusalem PostSaudi coalition says it intercepts Houthi missiles, drones targeting Khamis Mushait, RiyadhESPN DeportesLos Grizzlies cortan al veterano D'Angelo Russell한겨레‘중국 연안 사정권’…일 자위대, 미일 연합훈련서 공격용 미사일 전개키로SözcüEl Nino'nun 'Godzilla' versiyonu geliyor: En az 450 bin kişi hayatını kaybedecekSky TG24Tra ex-bunker e vecchie stazioni di servizio, viaggio nella Berlino “riqualificata”Wirtualna PolskaDyplomaci mogą nie wrócić z ZO ONZ. Nad USA nadciąga nor'easterCumhuriyetSon Dakika... Fon soruşturmasında 6 tutuklama daha: Tutuklu sayısı 51’e yükseldiESPN🏈 NFL Week 3 picks, predictions, fantasy tips and moreThe Sydney Morning HeraldAFL Grand Final 2026SportstarAsian Games 2026 India medal tally LIVE, September 26: Women’s kabaddi team wins gold, Sawan Barwal wins marathon silver
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 26, 2026

Pilot zdążył tylko krzyknąć "Jezu!". Po chwili spiker zaczął się modlić

Translate

To miał być wyjątkowy pokaz. Z grupą "Żelazny" żegnał się bowiem jej twórca i jeden z najbardziej doświadczonych pilotów akrobacyjnych w Polsce, dyrektor Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, 60-letni Lech Marchelewski. Był również podpułkownikiem rezerwy Wojska Polskiego.

Do wypadku doszło o godz. 15.51. Trzy samoloty uczestniczące w pokazie miały wykonać pętlę z rozejściem u szczytu, zwaną "różyczką" bądź też "rozetą". Zgodnie ze scenariuszem maszyny miały się minąć w najniższym punkcie manewru w odległości około 10 metrów od siebie. To właśnie wtedy doszło do kolizji dwóch z nich. Oba samoloty zostały praktycznie całkowicie zniszczone, z kolei piloci — Lech Marchelewski oraz Piotr Banachowicz — zginęli w momencie kolizji w powietrzu. Tuż przed zderzeniem ten drugi zdążył już tylko krzyknąć "Jezu!".

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Proszę popatrzeć... Matko Boska... Co się stało?... Chryste Panie... Nie mogą tego przeżyć!

— mówił wówczas spiker komentujący pokaz, cytowany przez kielecki dziennik regionalny "Echo Dnia".

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Nie zdążyli dokończyć "różyczki". Wystarczyła sekunda

Po chwili na lotnisku zapadła długa cisza, która trwała kilkanaście minut. Zamilkli również inni piloci obserwujący pokaz. Słychać było jedynie odgłosy syren karetek wojskowego pogotowia ratunkowego, a także straży pożarnej. Jak relacjonuje "Echo Dnia", jeden ze spikerów, jeszcze zanim przekazano informację o śmierci pilotów, wezwał wszystkich widzów do wspólnej modlitwy. Odmówiono "Zdrowaś Maryjo" i "Ojcze Nasz". Niedługo potem obecny na pokazie generał Andrzej Błasik, dowódca Sił Powietrznych, przekazał przez megafon, że obaj piloci zginęli w katastrofie.

Trzeci samolot, który brał udział w akrobacji, uniknął zderzenia i bezpiecznie wylądował na płycie lotniska. W związku z katastrofą w Radomiu oraz w Zielonej Górze wprowadzono trzydniową żałobę.

Przyczyny katastrofy próbowały ustalić prokuratura oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Jako najbardziej prawdopodobną przyjęły hipotezę o błędzie pilota Lecha Marchelewskiego. Zdaniem ekspertów mogło do niego dojść przez gorszy stan zdrowia 60-latka. Okazało się bowiem, że pilot przyjmował leki na obniżenie ciśnienia tętniczego krwi, o czym nie informował w czasie obowiązkowych okresowych badań.

Ponadto według Państwowej Komisji Badania Wypadków lotniczych drugi z uczestników katastrofy, 25-letni Piotr Banachowicz, nie miał uprawnień do wykonywania pokazów lotniczych i akrobacji zespołowych. Ostatecznie we wrześniu 2008 r. Prokuratura Okręgowa w Radomiu umorzyła śledztwo.

18 lat później Radom znów pogrążył się w żałobie. Zginął Maciej "Slab" Krakowian

28 sierpnia 2025 r. w Radomiu doszło do kolejnego nieszczęśliwego wypadku z udziałem polskiego pilota. Podczas prób do Air Show zginął Maciej "Slab" Krakowian. Był to jeden z najlepszych pilotów polskiego lotnictwa, członek zespołu Tiger Demo Team. "Slab" wykonywał akrobacje w myśliwcu F-16, gdy nagle doszło do tragedii. Jego maszyna roztrzaskała się na oczach ludzi. Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do tej tragedii. Trwa wyjaśnianie jej przyczyn.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.