Nietypowy przypadek na nocnym dyżurze. Lekarz usunął muchę z ucha pięciolatka
Regionalne
Więcej
W 2025 roku z pomocy medycznej na SOR-ach skorzystało 6,6 miliona osób
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Olsztynie
W nocy na Szpitalny Oddział Ratunkowy Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie zgłosili się rodzice z pięcioletnim chłopcem. Powodem ich wiztyty była obecność ciała obcego w uchu. Okazało się, że do przewodu słuchowego dostała się mucha.
Otolaryngolog usunął owada za pomocą ssaka i kleszczyków. Zabieg zakończył się pomyślnie, dzięki czemu dziecko mogło wrócić z rodzicami do domu.
Owada lepiej zostawić lekarzowi
Jak informuje szpital, owad w uchu może powodować między innymi ból, silny dyskomfort, uczucie rozpierania czy nietypowe odgłosy słyszane przez pacjenta.
W przypadku żywego ciała obcego nie należy próbować wyciągać go samodzielnie patyczkiem czy pęsetą. Takie próby mogą doprowadzić do wepchnięcia owada głębiej albo uszkodzenia przewodu słuchowego czy błony bębenkowej. W takiej sytuacji najbezpieczniej zgłosić się do lekarza.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.