Trump traci cierpliwość? Zagroził unicestwieniem Iranu
Prezydent USA Donald Trump rozważa kolejne kroki w konflikcie z Iranem. W rozmowie z dziennikarzem Fox News zasugerował nawet możliwość "całkowitego zniszczenia" tego kraju. Zależnie od rozwoju sytuacji pod uwagę brane są bezpośredni atak, sankcje gospodarcze lub nowe porozumienie. Tymczasem przedłużająca się wojna wpływa na drastyczny wzrost cen paliw.
Źródło zdjęć: © PAP | Samuel Corum / POOL
Najważniejsze informacje
- Prezydent Donald Trump oświadczył, że rozważa zniszczenie Iranu, uderzenie gospodarcze lub zawarcie porozumienia z władzami w Teheranie.
- W tym tygodniu w kuluarach Zgromadzenia Ogólnego ONZ planowane jest spotkanie amerykańskiego przywódcy z sześcioma liderami państw Zatoki Perskiej.
- Konflikt w Iranie i blokada cieśniny Ormuz doprowadziły do znacznego wzrostu cen paliw w USA.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Donald Trump rozważa kolejne kroki w wojnie z Iranem. Dziennikarz Fox News Trey Yingst przekazał, że w rozmowie z nim prezydent USA w dosadnych słowach opisał rozważane scenariusze.
Cytując słowa Trumpa, dziennikarz przekazał, że jest to "całkowite zniszczenie Iranu, pozwolenie, by zgnili gospodarczo lub zawarcie umowy". Amerykański przywódca miał też zagrozić Irańczykom, podkreślając, że "lepiej, żeby zachowywali się poprawnie".
Z kolei w czwartkowej rozmowie z portalem Axios Trump przyznał, że rozważa, czy "wejść i zniszczyć" irański reżim. Zaznaczył przy tym, że "wszystko może się zdarzyć".
Wypowiedzi prezydenta zbiegają się w czasie z doniesieniami o jego planowanym spotkaniu z sześcioma przywódcami państw Zatoki Perskiej. Rozmowy mają się odbyć w tym tygodniu na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Administracja USA zezwoliła również na udział w sesji głównej delegacji irańskiej, w której skład wchodzą prezydent Masud Pezeszkian oraz minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi.
Gospodarcze skutki konfliktu
Napięcia na Bliskim Wschodzie mają bezpośrednie przełożenie na światową gospodarkę. Amerykańsko-izraelski konflikt w Iranie, zapoczątkowany atakami z 28 lutego, wywołał gwałtowny wzrost cen energii. Główną przyczyną jest zamknięcie przez Iran cieśniny Ormuz, co od blisko siedmiu miesięcy drastycznie winduje koszty eksportu ropy.
Według danych organizacji AAA średnia cena paliwa w Stanach Zjednoczonych osiągnęła w niedzielę poziom 4,48 dolara za galon.
Rosnące koszty życia stają się kluczowym tematem trwającej kampanii przed zbliżającymi się wyborami połówkowymi w Stanach Zjednoczonych. Przedstawiciele Partii Republikańskiej muszą bronić się przed zarzutami ze strony Demokratów oraz rosnącym niezadowoleniem własnych wyborców.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.