Jak się zmienią ceny paliw? Są dwie nowe prognozy
Dawid Czopek o prezydenckiej propozycji obniżki cen paliw
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Według prognozy Reflexu w okresie od 28 września do 2 października średnie ceny paliw na stacjach mają wynosić:
- Pb95 - 7,97 zł/l;
- Pb98 - 8,84 zł/l;
- ON - 9 zł/l;
- LPG - 3,29 zł/l.
Z danych biura wynika, że 24 września za litr benzyny Pb95 płacono średnio 7,97 zł, czyli o 1 gr więcej niż tydzień wcześniej. Cena Pb98 nie zmieniła się i wynosiła 8,84 zł/l. Stabilna pozostała również średnia cena oleju napędowego, która utrzymała się na poziomie 9 zł/l. Najbardziej podrożał autogaz, którego cena wzrosła o 10 gr, do 3,19 zł za litr.
Benzyna i diesel bez większych zmian
Analitycy zwrócili uwagę, że na większości stacji udało się utrzymać ceny benzyny i diesla bez zmian względem poprzedniego tygodnia, dzięki czemu nie zostały pobite rekordowe poziomy zanotowane wcześniej. Jednocześnie na części stacji ceny oleju napędowego przekroczyły 9 zł za litr, a benzyny 8 zł za litr.
Zdaniem analityków kolejny tydzień z rzędu obserwowany jest wyraźny wzrost cen LPG. Eksperci podkreślili, że obecne ceny autogazu są najwyższe od pierwszej połowy lipca br.
Duża zmienność na rynku ropy
Mijający tydzień na rynku ropy naftowej upłynął pod znakiem dużej niepewności. Po początkowych spadkach notowania surowca ponownie wzrosły. Impulsem okazały się ostrzeżenia irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej dotyczące możliwości rozszerzenia konfliktu na Ocean Indyjski.
Osłabły również nadzieje na porozumienie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w sprawie normalizacji przepływu surowców przez Cieśninę Ormuz. Zarówno Waszyngton jak i Teheran nie wykazały gotowości do ustępstw, które mogłyby doprowadzić do kompromisu.
W efekcie cena listopadowych kontraktów na ropę Brent wzrosła z około 100 dolarów za baryłkę na początku tygodnia do ponad 106 dolarów za baryłkę.
Znaczną zmienność odnotowano również na rynku paliw gotowych. Ceny oleju napędowego w regionie ARA gwałtownie wzrosły po doniesieniach o możliwym zakazie eksportu diesla z USA, a następnie spadły po ich zdementowaniu przez amerykańską administrację. Według Reflexu rynek nadal śledzi jednak działania Waszyngtonu zmierzające do zwiększenia dostępności oleju napędowego na rynku krajowym poprzez zakaz wprowadzenie zakazu eksportu.
Ceny hurtowe benzyny rosną
Eksperci e-petrol zwrócili uwagę, że na rynku utrzymuje się niepewność związana z sytuacją na Bliskim Wschodzie, a dodatkowym czynnikiem wpływającym na ceny jest polityczny spór o sposoby ich obniżenia.
Na rynku hurtowym w piątek ceny benzyny Pb98 i Pb95 są wyższe niż przed tygodniem odpowiednio o 184 zł i 123 zł za metr sześcienny, osiągając poziomy 7291 zł oraz 6469 zł za metr sześcienny. W przypadku oleju napędowego odnotowano spadek o 41 zł, do 7483 zł za metr sześcienny.
Analitycy wskazali, że stacje paliw starają się utrzymać ceny diesla poniżej 9 zł za litr, jednak odbywa się to kosztem niemal całkowitego wyczerpania marż detalicznych. W przypadku benzyn sytuacja jest nieco lepsza, ponieważ marże pozostają dodatnie, choć nadal niewielkie.
Diesel może kosztować nawet 9,29 zł za litr
Według prognoz e-petrol w okresie od 28 września do 4 października ceny paliw będą kształtowały się następująco:
- Pb95 - 7,97-8,09 zł/l;
- Pb98 - 8,85-8,99 zł/l;
- ON - 8,99-9,29 zł/l;
- LPG - 3,14-3,24 zł/l.
Prognoza oznacza, że na części stacji cena oleju napędowego może wyraźnie przekroczyć psychologiczną granicę 9 zł za litr. Niewykluczone są również dalsze podwyżki cen benzyny.
Polityczny spór o ceny paliw
Eksperci zwrócili uwagę, że na krajowym rynku toczy się obecnie spór między rządem a prezydentem dotyczący metod obniżania cen paliw i opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Rząd opowiada się za wprowadzeniem podatku od nadzwyczajnych zysków i powrotem pakietu "Ceny Paliwa Niżej", natomiast prezydent Karol Nawrocki proponuje rozwiązania pod nazwą "Paliwo Kosztuje Normalnie".
Prezydencki projekt przewiduje m.in. czasowe zwolnienie sprzedaży detalicznej paliw z podatku od sprzedaży detalicznej, możliwość elastycznego obniżania akcyzy oraz ustawowe limity marż rafineryjnych, importowych i hurtowych. Propozycję krytykuje minister energii Miłosz Motyka, który ocenia, że może ona doprowadzić do ograniczenia opłacalności importu paliw i zakłóceń w dostawach.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.