Wtargnęli do domu z fałszywym nakazem i udawali policjantów. Grozili torturami, żeby zdobyć pieniądze
Podszywali się pod policję, grozili torturami. W ten sposób chcieli przejąć pieniądze biznesmena
Źródło wideo: KWP Poznań
Źródło zdj. gł.: KWP Poznań
Prokurator przedstawił zarzuty czterem osobom podejrzanym o rozbój z użyciem broni. Chodzi o przestępstwo, do którego doszło 30 września na terenie powiatu gnieźnieńskiego.
- Napastnicy, podszywając się pod funkcjonariuszy Policji i CBŚP, wtargnęli do domu pokrzywdzonego, skrępowali go i grożąc torturami oraz bronią, zmusili do wskazania miejsca przechowywania gotówki - poinformował Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji.
Policjanci zatrzymali trzy osoby
Źródło zdjęcia: KWP Poznań
Wiadomo, że sprawcy mieli przy sobie spreparowane nakazy przeszukania, policyjne emblematy oraz broń. Poszkodowanemu związali nogi, a ręce zakuli w kajdanki.
Fałszywi policjanci zrabowali znaczną sumę gotówki i uciekli. Dopiero wtedy przedsiębiorcy udało się uwolnić i powiadomić prawdziwych policjantów.
Ustalili, kto może odpowiadać za to przestępstwo
- Analiza zgromadzonego materiału dowodowego, w tym śladów kryminalistycznych, nagrań z monitoringu oraz przedmiotów zabezpieczonych na miejscu zdarzenia, pozwoliła ustalić tożsamość osób podejrzewanych o udział w przestępstwie - przekazał Święcichowski.
Podejrzanych zatrzymano 13 października. Funkcjonariusze przeszukali również miejsca zamieszkania wytypowanych osób.
- Zabezpieczyli między innymi mundury policyjne, opaski naramienne z napisami CBŚP, kamizelki kuloodporne i taktyczne, odzież taktyczną, kominiarki oraz etui z przypiętymi gwiazdami z napisem CBŚP. Wśród ujawnionych przedmiotów znajdowały się również kamizelki z napisami "policja" repliki broni, noże oraz narzędzia, które mogły służyć do popełniania przestępstw, w tym młot wyburzeniowy i nożyce do cięcia drutu - wyliczał Święcichowski.
A to jeszcze nie wszystko. Policjanci znaleźli też 11 metalowych skrzyń z amunicją różnego kalibru, kilkanaście sztuk krótkiej i długiej broni palnej, materiały wybuchowe, zapalniki elektryczne, lont prochowy oraz proch strzelniczy, urządzenie do zagłuszania sygnałów, dron, telefony starszego typu, karty SIM, nośniki danych i komputery.
Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli też 300 gramów amfetaminy i ponad 190 tysięcy złotych w gotówce.
Zabezpieczono również repliki broni
Źródło zdjęcia: KWP Poznań
Trzech trafiło do aresztu, czwarty ma dozór
Prokurator przedstawił czterem osobom zarzut dokonania wspólnie i w porozumieniu rozboju. Dodatkowo zatrzymany 59-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, Z kolei najmłodszy z podejrzanych, 18-latek z gminy Września, po wykonaniu czynności procesowych został zwolniony. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji.
Pozostali trzej podejrzani: 18-latek ze Środy Wielkopolskiej oraz 54- i 59-latek z powiatu wrzesińskiego zostali doprowadzeni do Sądu Rejonowego w Słupcy.
- Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Na chwile obecną sprawcom grozi kara pozbawienia wolności od dwóch do 15 lat. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków kodeks karny przewiduje karę do dziesięciu lat więzienia -
Sprawa jest rozwojowa. Podejrzani wkrótce mają usłyszeć kolejne zarzuty. - To nie byli przypadkowi ludzie. Ze względu na sposób ich działania i zabezpieczone u nich materiały będziemy dokładnie sprawdzać, czy wcześniej mogło dochodzić do podobnych działań - dodał Święcichowski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.