ESPNGame Day Kickoff: Epic QB showcase in StarkvilleESPN DeportesPrimer vistazo a los enfrentamientos de las Series DivisionalesThe Jerusalem PostShmini Atzeret haftarah: The Temple Mount is no longer silentRTP DesportoSeleção portuguesa a norte prepara-se para a receção de domingo à NoruegaDaily MaverickSAPS IN CRISIS: 800 dockets for one detective, undermined forensic services — Auditor-General’s critical SAPS findingsPunchJigawa NYSC coordinator warns corps members against cultismInquirer8 arrested for alleged illegal fuel trading in TarlacBollywood HungamaEXCLUSIVE: BIG BREAKTHROUGH for Salman Khan’s Maatrubhumi as it gets government clearance; revised film shows India-China ties in a positive lightZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioThe RegisterCalifornian accused of shipping $300M worth of Nvidia chips to China without Uncle Sam’s approvalVanguard2027: Results transmission, violence, intimidation, security collusion top risks, say stakeholdersBillboardBehind Music Companies’ Stock Market Stumble: ‘They Are Caught in Crosswinds’
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 2, 2026

Media o decyzji Ukrainy. Wstrzymano ekstradycję Polaka do Polski

Translate
  • Ukraina zdecydowała o wstrzymaniu ekstradycji 63-letniego Bronisława D. do Polski, mimo wcześniejszego zatrzymania go we Lwowie pod zarzutem udziału w oszustwach finansowych o wartości 120 mln euro.

  • Decyzja ukraińskich władz o wstrzymaniu przekazania mężczyzny polskim służbom nie została uzasadniona, a sąd zwolnił Bronisława D. z aresztu pomimo zażalenia prokuratury.

  • Bronisław D. pozostaje osobą poszukiwaną przez polskie organy ścigania, mając do odbycia czteroletnią karę więzienia za przestępstwa związane z działalnością zorganizowanej grupy przestępczej i praniem pieniędzy.

Bronisław D. był poszukiwany od 2017 roku. Za mężczyzną wydano m.in. Czerwoną Notę Interpolu, Europejski Nakaz Aresztowania oraz krajowe listy gończe. W marcu 63-latek został namierzony i zatrzymany we Lwowie dzięki współpracy funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji oraz ukraińskiej cyberpolicji.

O wstrzymaniu ekstradycji poinformował w piątek RMF FM. Jak przekazał reporter stacji, w korespondencji z polską stroną ukraińskie władze nie wyjaśniły, dlaczego przekazanie mężczyzny do Polski zostało wstrzymane. Poinformowano jedynie, że ustalony wcześniej na 23 września termin ekstradycji jest nieaktualny.

Mężczyzna po zatrzymaniu trafił do ukraińskiego aresztu, a następnie rozpoczęła się procedura mająca doprowadzić do jego przekazania Polsce. Ukraińskie władze wydały zgodę na ekstradycję, jednak sprawa nie zakończyła się przekazaniem podejrzanego polskim służbom.

Sąd zwolnił 63-latka z aresztu. Prokuratura złożyła zażalenie

Jak informuje RMF FM, sąd zwolnił Bronisława D. z aresztu. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję, ale sąd wyższej instancji podtrzymał wcześniejsze rozstrzygnięcie. W ostatnich tygodniach doszło również do kolejnych decyzji lwowskich sądów, których okoliczności nie zostały wyjaśnione polskiej stronie.

W efekcie 63-latek pozostaje na wolności. Nie wyznaczono również kolejnego terminu przekazania go Polsce. Mężczyzna nadal pozostaje jednak osobą poszukiwaną przez polskie organy ścigania.

W Polsce Bronisław D. ma do odbycia karę czterech lat pozbawienia wolności. Został skazany za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przestępstwa karno-skarbowe oraz pranie pieniędzy.

Według śledczych Bronisław D. miał kierować zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się oszustwami finansowymi i praniem pieniędzy. Wartość oszustw objętych postępowaniem sięga 120 mln euro. Mężczyzna był poszukiwany przez polskie organy ścigania od 2017 roku.

CBŚP ustaliło miejsce jego pobytu i przekazało informacje ukraińskim służbom. W zatrzymaniu we Lwowie uczestniczyli polscy funkcjonariusze oraz ukraińska cyberpolicja.

"Polityczny WF": Afera pod koniec wywiadu z Lechem Wałęsą. "Jak wy śmiecie!"INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.