ESPNLSU lands 5-star center Xavier Young, now has 2027's top classESPN DeportesNFL revisará nuevas acusaciones contra JacobsThe Jerusalem PostIsolated clashes in France after protest marches, as police brace for Halloween night violenceInquirerCDO authorities advise early cemetery visits to beat the heatZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioSDP EspectáculosEl Costeño denuncia cobro de tenencias de autos que no son suyos en VeracruzSportstarIND A vs NZ A LIVE Score, 2nd unofficial Test Day 2: Jurel completes hundred, India A nears 300Collider7 Essential Spy Thriller Books for BeginnersVanguardOrtom hits back at ex-envoy Tarzoor, showcases governance achievementsNOS SportBarcelona wint, met eerste basisplaats De Jong sinds februari, dik van AlavesANSA SportIl Milan rinasce nel derby con show di Moreira, Inter vede le stregheynet ספורט52 דקות לגלוך, אייאקס שברה בצורת וניצחה 0:1
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 31, 2026

Sikorski o decyzji Nawrockiego i RBN. „Chodzi o wprowadzenie ludzi Brauna”

Translate

Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego na najbliższy wtorek. Jak poinformował szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki, jednym z tematów rozmów ma być aktualna sytuacja bezpieczeństwa Polski oraz możliwość utworzenia w kraju stałej bazy wojsk amerykańskich.

O to, czego spodziewa się po posiedzeniu i czy weźmie w nim udział, był w sobotę pytany w TVN24 szef MSZ Radosław Sikorski. Minister stwierdził, że spotkanie w tej sprawie „jest zbędne”, ponieważ polski rząd zadeklarował już gotowość do budowy bazy i przyjęcia amerykańskich żołnierzy.

Stany Zjednoczone nam powiedziały, żebyśmy cierpliwie czekali na ich decyzje. Rząd, Rada Ministrów już zadeklarowały wobec Stanów Zjednoczonych, że jesteśmy gotowi taką bazę wybudować i amerykańskich żołnierzy przyjąć. Stany Zjednoczone w tej chwili kończą swój przegląd obecności wojskowej w Europie i powiedziały nam oficjalnie: zaczekajcie, ta decyzja będzie najpóźniej w grudniu – powiedział Sikorski.

Jego zdaniem obecnie nie chodzi o zabieganie o amerykańską bazę, ale o wywieranie presji politycznej wokół tej kwestii. Jak zaznaczył, rolą prezydenta powinno być dopilnowanie, by Donald Trump dotrzymał obietnicy dotyczącej obecności wojsk USA w Polsce.

Sikorski zaapelował również do Karola Nawrockiego, by – jak to określił – przezwyciężył swój ukrainosceptycyzm i zabiegał u prezydenta Stanów Zjednoczonych o wywieranie presji na Władimira Putina, a nie na Ukrainę.

Sikorski o RBN: Chodzi o wprowadzenie ludzi Brauna do głównego nurtu

Najostrzej szef MSZ wypowiedział się jednak na temat udziału przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej w posiedzeniu RBN.

Jeśli on chce zaprosić prorosyjskich antysemitów od Brauna, to to jest jego pomysł. Chodzi o to, żeby ich wprowadzić do głównego nurtu i żeby pan prezydent mógł stanąć na czele Paktu Senackiego – stwierdził.

Według Sikorskiego w Polsce może kształtować się antyeuropejska koalicja senacka i sejmowa z udziałem środowiska Grzegorza Brauna. My nie pozwolimy wyprowadzić Polski z Unii Europejskiej – zadeklarował.

Prezydent Nawrocki w październikowym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” tłumaczył, że ugrupowanie Brauna ma swoją reprezentację w parlamencie i poparcie części społeczeństwa, dlatego należy traktować je jako obecne w polskiej polityce.

Ambasadorowie rezygnują. Sikorski mówi o naciskach z Pałacu Prezydenckiego

Kolejnym tematem rozmowy była sytuacja w polskiej dyplomacji. W piątek Jakub Kumoch poinformował o rezygnacji z funkcji ambasadora Polski w Chinach. W sobotę podobną decyzję ogłosił Paweł Soloch, dotychczasowy ambasador w Rumunii.

Obaj dyplomaci zostali mianowani przez poprzedniego prezydenta Andrzeja Dudę. Jako powód swoich decyzji wskazali sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego. Radosław Sikorski ocenił, że ich rezygnacje nie były samodzielną inicjatywą i dyplomaci byli do nich nakłaniani przez pracowników Kancelarii Prezydenta.

To rzeczywiście niefortunna sytuacja, nieprofesjonalne zachowanie. Pamiętajmy też, że nie zrobili tego sami z siebie, byli do tego nakłaniani przez personel pana prezydenta, tak jak poprzednio już kandydaci na ambasadorów, są nakłaniani do tego, aby nie kandydować. Skandaliczne zachowania - powiedział Sikorski w TVN24. – powiedział szef MSZ w TVN24.

Sikorski stwierdził również, że podobne naciski miały być kierowane do osób rozważających objęcie stanowisk ambasadorskich. Dopytywany, czy z Pałacu Prezydenckiego wykonywano telefony do ambasadorów i ich otoczenia, potwierdził, że takie sytuacje miały mieć miejsce.

Tak, były takie telefony zarówno w tej sytuacji, jak i poprzednio, w zeszłym tygodniu, bo ma wkrótce się odbyć tzw. Konwent Służby Zagranicznej, na którym będą wyłaniani nowi kandydaci na kolejnych ambasadorów i tam też są naciski, aby wycofywać swoje kandydatury – mówił.

Szef MSZ nazwał takie działania skandalicznymi. Podkreślił, że za funkcjonowanie służby zagranicznej odpowiada resort spraw zagranicznych, a on sam ponosi za nią odpowiedzialność przed Sejmem.

To jest taka uzurpacja wpływu na służbę zagraniczną, za którą – przypominam – ja odpowiadam przed Sejmem, a jak trzeba, to i przed prokuratorem – zaznaczył.

Sikorski skrytykował również postawę obu ambasadorów. Ci dżentelmeni dowiedli tego, że nie nadają się na zawodowych dyplomatów – ocenił.

Spór o Trybunał Konstytucyjny. Sikorski o zachowaniu Nawrockiego

W rozmowie poruszono także wydarzenia, do których doszło w nocy z piątku na sobotę w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego.

Od piątkowego wieczora trwa spór dotyczący kierownictwa TK. Poinformowano o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Prokurator generalny Waldemar Żurek skierował wnioski o uchylenie im immunitetów.

W związku z sytuacją sędzia Anna Korwin-Piotrowska, jako sędzia z najdłuższym stażem, została ogłoszona osobą kierującą Trybunałem.

Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu, wrócił do Polski i pojawił się w siedzibie TK. Według relacji przywołanej w rozmowie Sikorski odniósł się do sytuacji, w której prezydent miał fizycznie odsunąć sędzię Korwin-Piotrowską, przejmującą przewodnictwo w Trybunale.

Pan prezydent jest mocniejszy fizycznie od pani sędzi i to pokazał, ale sytuacja znowu jest skandaliczna, bo to, że ktoś jest prezydentem, nie znaczy, że wszystko mu wolno – powiedział szef MSZ.

Podkreślił, że prezydent powinien działać na podstawie i w granicach prawa. Jego zdaniem pełnienie najwyższego urzędu w państwie nie daje prawa do zastępowania innych organów ani ingerowania w ich kompetencje.

To, że jest protokolarnie pierwszą osobą w państwie, nie znaczy, że może zastępować inne osoby w państwie – zaznaczył Sikorski.

Dodał, że nie wpuściłby prezydenta do Ministerstwa Spraw Zagranicznych bez zaproszenia.

Sikorski odpowiada Hołowni. „Wystarczy przestrzegać konstytucji”

Szef MSZ został również zapytany o propozycję przewodniczącego klubu Polska 2050 Szymona Hołowni. Polityk uważa, że prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk powinni usiąść do rozmów i porozumieć się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

Sikorski odpowiedział, że warunkiem rozwiązania konfliktu powinno być przestrzeganie konstytucji.

Ja uważam, że wystarczy przestrzegać konstytucji, to znaczy sędziów wybiera Sejm, a nie prezydent – powiedział.

Według ministra ewentualne porozumienie wymagałoby rezygnacji prezydenta z prób przejmowania kompetencji innych organów państwa.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.