Chcą wybudować kąpielisko w parku. Inwestycję wstrzymał ślimak
Wizualizacja kąpieliska w Parku Centralnym w Bydgoszczy
Źródło zdj. gł.: Michał Mielewczyk
W Parku Centralnym w Bydgoszczy, na terenie między Brdą a ulicami Wyszyńskiego i Toruńską, ma powstać miejskie kąpielisko w postaci betonowej niecki wraz ze strefami rekreacyjnymi. Całość ma kosztować niecałe 24 miliony złotych. Na początku maja wojewoda kujawsko-pomorski wydał pozwolenie na budowę.
Wizualizacja kąpieliska w Parku Centralnym w Bydgoszczy
Źródło zdjęcia: Urząd Miasta w Bydgoszczy
Wydawać by się mogło, że prace idą zgodnie z planem. Nic bardziej mylnego. Roboty zostały wstrzymane, ze względu na protesty sporej grupy mieszkańców, która sprzeciwia się budowie kąpieliska w tym miejscu.
- To miejsce, gdzie jest chłodniej, wilgotniej, przyjemniej i właśnie dlatego, że jest tam tak, a nie inaczej - czyli nie ma wylanego betonu, infrastruktury, ludzi i budek z hot-dogami, pomieszczeń z klimatyzacją wydychającą do parku gorące powietrze albo uchachanych plażowiczów szukających toalety w lasku łęgowym. To są nasze tereny zalewowe, które zmniejszają efekty suszy - mówi Emilia Czekała z bydgoskiego Stowarzyszenia MODrzew.
Wątpliwości mieszkańców
Społecznicy nie mają wątpliwości, że jest to miejsce wyjątkowe na mapie Bydgoszczy.
- Park Centralny żyje. Wiosną i latem aż roi się od zapylaczy. Drzewa - dęby, lipy, klony, olsze, wierzby, drzewka owocowe i wiele innych - różnorodność to znak rozpoznawczy tego parku! - wylicza Emilia Czekała.
I dodaje: - Rozumiemy, że Park Centralny może się wydawać niektórym nieco zapuszczony, co nam akurat nie przeszkadza, bo wiemy, że przyrodniczo to miejsce rządzi! Ale jeśli cokolwiek w nim robić, to rewitalizację w postaci ścieżek przyrodniczych, punktów obserwacyjnych i informacyjnych o tym, na czym polega naturalna retencja w mieście, centrum gier ekologicznych czy hydraulicznych, drewniane mostki nad tymi najbardziej podmokłymi miejscami.
Protest mieszkańców Bydgoszczy przeciwko budowie kąpieliska w Parku Centralnym w Bydgoszcz
Źródło zdjęcia: Michał Mielewczyk
Na początku września mieszkańcy zorganizowali protest w obronie Parku Centralnego.
- "Park Centralny! Tylko naturalny!" - to hasło wybrzmiało podczas protestu szczególnie mocno. Razem pokazaliśmy, że mieszkańcy chcą mieć realny wpływ na sposób zagospodarowania miejskiej zieleni, i że sprawy dotyczące przyrody oraz wspólnej przestrzeni nie są nam obojętne - podkreśla Emilia Czekała.
Co więcej, społecznicy przedstawili własną, wstępną koncepcję zagospodarowania terenu zielonego bez budowy miejsca do pływania. Podstawowym założeniem jest brak ingerencji w przyrodę - pozostać ma łąka turzycowa, las łęgowy, siedliska ptaków i innych zwierząt, w tym objętego ochroną ślimaka poczwarówki zwężonej.
Miasto odpowiada
Magistrat zapewnia, że projekt uwzględnił uwagi mieszkańców. Jak twierdzą urzędnicy, eksperci wybrali miejsce na kąpielisko, które do minimum ogranicza ingerencję w rosnące w parku drzewa i krzewy.
"Zbiornik będzie realizowany na polanach pomiędzy skupiskami drzew. Nasadzenia kompensacyjne obejmą dosadzenie 88 drzew. Równocześnie powstał projekt rewitalizacji terenów, przy halach sportowych oraz w sąsiedztwie planowanego kąpieliska" - informuje Urząd Miasta w Bydgoszczy.
Wizualizacja kąpieliska w Parku Centralnym w Bydgoszczy
Źródło zdjęcia: Urząd Miasta w Bydgoszczy
Północno-wschodni brzeg niecki oprze się o istniejące siedlisko łęgowe. Będzie miał typowo naturalny charakter z szuwarami turzycy lisiej. Wokół wlotu i wylotu zbiornika rosnąć mają trzciny, tatarak, sitowie leśne oraz inne rośliny.
Jak tłumaczy w rozmowie z tvn24.pl wiceprezydent Bydgoszczy Łukasz Krupa, aktualnie wykonawca przeprowadził uzupełniającą inwentaryzację przyrodniczą w zakresie występowania objętych ochroną gatunków roślin i grzybów, zwierząt oraz siedlisk.
- Wykonawca ramach udzielonego przez miasto pełnomocnictwa, wystąpił do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z wnioskami dotyczącymi wydania zezwolenia na odstępstwo od zakazów i oczekuje na uzyskanie stosownych decyzji. W trakcie jest również postępowanie prowadzone przez marszałka województwa kujawsko-pomorskiego w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew - mówi Łukasz Krupa.
Jak podkreśla, w związku z zawiadomieniem złożonym przez Stowarzyszenie MODrzew o występowaniu poczwarówki zwężonej wykonawca zlecił dodatkową inwentaryzację dotyczącą występowania tego gatunku.
Poczwarówka zwężona to eden z najmniejszych lądowych ślimaków w Europie, w Polsce objęta jest ścisłą ochroną.
- Wnioski powinny z inwentaryzacji być udostępnione pod koniec listopada. Dalsze działania, w tym organizacja i rozpoczęcie robót budowlanych, będzie uzależnione od terminów i treści decyzji, o których wcześniej wspomniałem - dodaje wiceprezydent Bydgoszczy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.