Seria pożarów w Bułgarii, magazyn w ogniu. "Nie śmią wspominać o Rosji"
Jak informuje bułgarski nadawca BNT News, pożar wybuchł w rejonie miejscowości Gorni Wyrpiszta w zakładzie produkującym amunicję, zarządzanym przez koncern zbrojeniowy EMCO.
Okoliczni mieszkańcy usłyszeli serię eksplozji. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przekazało, że najbliższe osiedle znajduje się ponad kilometr od magazynu. W obiekcie przechowywana jest amunicja i proch.
Bułgaria. Kolejny pożar w zakładzie amunicji
Burmistrz Wielkiego Tyrnowa - miasta w północno-środkowej Bułgarii, z którego pożar był widoczny - poinformował, że ogień pojawił się w nocy w piątku na sobotę około godz. 23. Jak przekazał Danieł Dimitrow Panow, płomienie zajęły magazyn zakładu położonego między Trjawną a Carewą liwadą.
Gubernatorka obwodu Gabrowo Kristina Sidorowa zdecydowała o ostrzeżeniu mieszkańców pobliskich miejscowości za pomocą systemu systemu wczesnego ostrzegania BG-Alert. Wskutek pożaru nikt nie doznał obrażeń. Bułgarskie media podają, że na terenie zakładu znajdowali się ochroniarze, którym udało się opuścić miejsce w odpowiednim czasie. Poza nimi w obiekcie nie przebywali inni pracownicy.
ZOBACZ: Rosja rozmieszcza coraz więcej głowic. Takiej skali nie widziano od lat
Poseł Zgromadzenia Nardowego Bułgarii Bożidar Bożanow zwrócił w mediach społecznościowych uwagę na to, że piątkowy pożar w magazynie przedsiębiorstwa EMCO nie jest pierwszym tego rodzaju zdarzeniem.
"W magazynach amunicji w Bułgarii wciąż wybuchają pożary. Jest ich zbyt wiele i są one skierowane przeciwko firmie EMCO, której właściciel był celem zamachu przeprowadzonego przez GRU" - czytamy we wpisie byłego ministra do spraw e-administracji.
Bułgarskie media podają, że do piątkowego incydentu doszło nieco ponad miesiąc po pożarze i serii eksplozji w składzie amunicji w pobliżu wsi Belica w gminie Tryawna. Wspomniany magazyn również był zarządzany przez EMCO.
Pożary magazynów EMCO a zamach na Gebrewa. Poseł: Kiedy władze zareagują?
"Ile jeszcze pożarów, eksplozji i prób zabójstw musi się wydarzyć na terenie UE i w Bułgarii, aby władze zareagowały? Kiedy Jotowa (Ilijana Jotowa, prezydentka Bułgarii - red.) zwoła Radę Doradczą ds. Bezpieczeństwa Narodowego?" - pyta Bożidar Bożanow
Z kolei właściciel EMCO, o którym pisze poseł, to bułgarski handlarz bronią Emilian Gebrew. W 2015 r. mężczyznę, jego syna oraz pracownika próbowano otruć. W 2020 r. zarzuty usiłowania zabójstwa przedstawiono trzem obywatelom Rosji. Według bułgarskiej prokuratury należące do Gebrewa obiekty były w przeszłości celem ataków rosyjskich agentów.
ZOBACZ: Putin grozi: To będzie oznaczać wojnę. Ostrzegł przed jednym ruchem
W 2024 r. Bułgaria wydała nakaz aresztowania sześciu obywateli Rosji oskarżonych o udział w zniszczeniu magazynów EMCO, w których w latach 2011-2020 przechowywano amunicję przeznaczoną na eksport do Ukrainy i Gruzji. Prokuratorzy stwierdzili wówczas, że istnieją uzasadnione podstawy, by sądzić, że istnieje związek między wybuchami w Bułgarii, próbą otrucia Gebrewa w 2015 r. a eksplozjami w czeskich składach amunicji w 2014 r. Moskwa odrzuciła te zarzuty.
Brytyjski think tank - Międzynarodowy Instytut Studiów Strategicznych (IISS) - opublikował w 2025 r. bazę danych obejmującą przypisywane Rosji ataki na firmy zbrojeniowe. W towarzyszącym bazie raporcie podkreślono, że Rosja dąży poprzez akty sabotażowe i działalność szpiegowską do zdestabilizowania rządów państw europejskich, a także do osłabienia w nich społecznego poparcia dla Ukrainy oraz zdolności NATO i Unii Europejskiej do wspólnego reagowania na rosyjską agresję.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.