Komisja Europejska zabrała głos ws. TK. Jest stanowisko Brukseli
Komisja Europejska uważnie śledzi wydarzenia związane z Trybunałem Konstytucyjnym w Polsce. W wypowiedzi dla portalu POLITICO unijny komisarz ds. demokracji, sprawiedliwości i praworządności Michael McGrath odniósł się do zasad powoływania sędziów oraz funkcjonowania instytucji.
Jego stanowisko pojawiło się po eskalacji konfliktu między rządem Donalda Tuska a prezydentem Karolem Nawrockim. Bruksela nie opowiedziała się jednak za wszystkimi działaniami podjętymi w ostatnich dniach w Trybunale.
Komisja Europejska reaguje na kryzys wokół TK. "To kompetencja Sejmu"
Michael McGrath podkreślił w rozmowie z POLITICO, że Trybunał Konstytucyjny powinien funkcjonować zgodnie z polską konstytucją oraz orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zaznaczył, że zapewnienie prawidłowego działania tej instytucji należy do polskich władz.
- Komisja Wenecka jasno stwierdziła, że powoływanie nowych sędziów leży w kompetencjach Sejmu - przekazał unijny komisarz.
McGrath zaznaczył, że sprawne funkcjonowanie Trybunału ma znaczenie dla każdego polskiego obywatela. Jak podaje POLITICO, Komisja Europejska uważnie monitoruje rozwój wydarzeń, a jej stanowisko stanowi wsparcie dla argumentacji premiera Tuska w sporze o obsadę TK.
ZOBACZ: Żurek zapowiada pierwsze rozprawy w TK. "To kwestia tygodni"
Jednocześnie komisarz nie poparł wprost piątkowej decyzji o odsunięciu od czynności służbowych Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Ograniczył się do wskazania zasad, na jakich powinny opierać się wybór sędziów oraz funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego.
Donald Tusk zapowiada brak kompromisu. "Nie możemy się cofnąć"
W sobotnim orędziu premier Donald Tusk zapowiedział, że nie zamierza ustępować w sporze dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego.
- W niektórych sprawach nie może być kompromisu - oświadczył szef rządu.
Premier porównał wezwania do kompromisu do sytuacji, w której złodziej domaga się zachowania połowy zawartości skradzionej torebki. Podkreślił również, że Polska zbyt długo czekała na odbudowę niezależnych instytucji demokratycznych, aby teraz wycofywać się z podjętych działań.
Tusk odniósł się także do nocnej wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w siedzibie TK. Ocenił, że w państwie prawa polityk, nawet sprawujący urząd prezydenta, nie może wchodzić do sądu i wydawać poleceń ani zastraszać sędziów. Zapewnił, że jego rząd będzie dążył do zagwarantowania Trybunałowi niezależnego i bezpiecznego funkcjonowania.
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Prezydent zakwestionował działania sędziów
Przypomnijmy, że konflikt zaostrzył się w piątek, gdy wybrana na sędziego TK Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła przejęcie kierowania instytucją i zarządziła miesięczną przerwę w czynnościach służbowych Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego.
ZOBACZ: Żurek zapowiada pierwsze rozprawy w TK. "To kwestia tygodni"
Dotychczasowe kierownictwo zakwestionowało skuteczność tych działań. Spór dotyczy również statusu sędziów wybranych przez Sejm, od których prezydent Nawrocki nie odebrał ślubowania. Święczkowski nie dopuszczał ich do wykonywania obowiązków.
W reakcji na piątkowe wydarzenia Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. W nocy udał się do siedziby Trybunału, gdzie podczas jego wejścia doszło do przepychanek. Prezydent ocenił działania związane ze zmianą kierownictwa TK jako bezprawne przejęcie instytucji.
W sobotę przeprowadził konsultacje z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych, w których nie uczestniczyły Koalicja Obywatelska i Nowa Lewica. Tymczasem Korwin-Piotrowska zwołała na wtorek, 3 listopada, Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Może ono stać się kolejnym punktem spornym w konflikcie o kierowanie Trybunałem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.