The Jerusalem PostIDF to discipline Givati soldiers who refused to board APC with female paramedicESPN DeportesBlog de fichajes: Betis le abre la puerta a Álvaro FidalgoESPNFever-Sky sets 29-year WNBA viewership recordDaily MaverickLOCAL ELECTIONS 2026 ANALYSIS: ANC manifesto: Good to look at, nice to read — but hard to believeRTP DesportoMarco Silva quer Benfica "ao melhor nível" para enfrentar "reação" do Aarhusוואלהרוכב אופנוע נהרג בתאונת דרכים בכביש 65Mexico News DailyWhat’s the latest on the security situation in Mexicali?The Hollywood ReporterCarina Walker Named Head of YA at Amazon MGM StudiosEngadgetSoundcore's Nebula X1S projector is an incredibly bright version of its popular Nebula X1Variety5 Things About Dolly Parton You Didn’t Know: From Producing ‘Buffy the Vampire Slayer’ to the COVID VaccineCBS SportsThe cornerstone: Tennessee's NIL collective setting the curve with new brick-and-mortar retail storeCBS NewsLindsay Clancy trial testimony ends, closing arguments set for Thursday
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, August 26, 2026

Trump o najwyższym przywódcy Iranu. Wskazał, co wiadomo o jego losie

Translate

Prezydent USA mówił o stanie zdrowia najwyższego przywódcy Iranu w rozmowie z konserwatywnym komentatorem Glennem Beckiem. - Nie sądzę, żeby nie żył. Został bardzo poważnie ranny. Lewa strona jego ciała: ręka, noga, wszystko. Jest bardzo poważnie ranny, ale nie sądzę, żeby nie żył - powiedział Donald Trump.

W tej samej rozmowie zasugerował, że w przypadku śmierci Chameneiego władze w Teheranie mogłyby utrzymywać pozory jego aktywności. - A jeśli nie żyje, to odgrywają całkiem niezłe przedstawienie, bo cały czas mówią o tym, że zwracają się do niego, żeby z nim porozmawiać, żeby uzyskać jego ostateczne błogosławieństwo w różnych sprawach - dodał.

"Atlantic": niemal pół roku bez nagrań i zdjęć

Jak podkreślił we wtorek magazyn "Atlantic", przez prawie sześć miesięcy od objęcia urzędu najwyższego przywódcy Iranu Modżtaba Chamenei pozostaje całkowicie poza zasięgiem opinii publicznej. Pismo zwróciło uwagę, że w tym czasie nie opublikowano ani jednego współczesnego zdjęcia Chameneiego, nagrania wideo ani nagrania audio z jego udziałem.

Według "Atlantic" wielu czołowych politycznych przywódców Iranu przyznawało, że nie widziało Chameneiego. Wśród nich wymieniono Abbasa Aragcziego, ministra spraw zagranicznych Iranu. Opozycyjny londyński portal IranWire podał z kolei, że od czasu objęcia przez Chameneiego stanowiska najwyższego przywódcy nie spotkał się z nim ani jeden członek rządu. Według tego źródła nie widzieli go też bliscy ani przyjaciele.

Magazyn przytoczył też wypowiedź Mohammada Hosejna Choszwaghta, byłego urzędnika i krewnego Chameneiego, który mówił o skali izolacji lidera.

- Od czasu dojścia Modżtaby do władzy spotkało się z nim mniej niż pięć osób - powiedział magazynowi. W jego ocenie wpływ mają na to względy bezpieczeństwa: - Wpływają na to względy bezpieczeństwa - dodał.

"Atlantic" opisał, że w Teheranie krążą pogłoski o śmierci Chameneiego. Według pisma niektóre źródła wewnątrz rządu oraz osoby blisko z nim związane spekulowały, że Chamenei niedawno zmarł w wyniku obrażeń, których doznał w lutym.

- Uważam, że Modżtaba albo nie żyje, albo jest w stanie śmierci mózgowej - powiedział pracownik jednej z instytucji rządowych w Teheranie, wskazując na stopniowe zanikanie nawet pośredniej komunikacji przywódcy ze światem zewnętrznym. To samo powiedziało co najmniej dwóch innych urzędników państwowych.

Prezydent Trump w środowej rozmowie radiowej zapewnił też po raz kolejny, że USA pokonają Iran. - Nasza siła finansowa jest niesamowita i zmierzamy ku wielkiemu zwycięstwu. Odnieśliśmy zwycięstwo w Wenezueli i tutaj wkrótce też wygramy - oznajmił prezydent.

Według serwisu Axios sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w ostatnich dniach kilku swoim odpowiednikom, że "na razie" Amerykanie nie przewidują nowych ataków na Iran.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.