Awantura w AWS. Jest śledztwo ws. posłów PiS
Prokuratura w Warszawie wszczęła dwa śledztwa ws. wydarzeń w budynku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Dochodzenia dotyczą posłów PiS Dariusza Mateckiego i Marii Kurowskiej.
Maria Kurowska i Dariusz Matecki
Źródło zdjęć: © East News, X | Dawid Wolski
Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Warszawie "w związku z wpływającymi licznymi zawiadomieniami dotyczącymi zdarzeń na terenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości" wszczęto dwa śledztwa w tej sprawie.
Jedno z nich dotyczy nieopuszczenia budynku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości przez posłankę PiS Marię Kurowską "wbrew żądaniu osób uprawnionych, czyli Rektora i Prorektora Uczelni".
WIDEO
PiS jedzie po bandzie? Wróblewski o nowej taktyce
WIDEO
Prokuratura zajmie się też Mateckim
Drugie śledztwo dotyczy wtargnięcia na teren budynku AWS posła Dariusza Mateckiego "wbrew woli osób uprawnionych". "Jak wynika z materiałów postępowania, Poseł Matecki pokonał wysokie ogrodzenie posesji mimo interwencji funkcjonariuszy Policji" - napisano.
Obie procedury są prowadzone w oparciu o art. 193 § 1 kk, czyli naruszenie miru domowego.
"Z uwagi na fakt, iż zachowania takie stanowią naruszenie zasad etyki poselskiej, przede wszystkim zasady odpowiedzialności, ale również zasady dbałości o dobre imię Sejmu i obowiązku kierowania się interesem publicznym, Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformuje Marszałka Sejmu RP o wszczęciu powyższych śledztw i zwróci się o podjęcie wobec Posłanki Kurowskiej i Posła Mateckiego adekwatnych środków wynikających z Regulaminu Sejmu RP" - podkreśla prokuratura.
Śledczy rozpatrują także inne zawiadomienia dotyczące wydarzeń na AWS.
Awantura o AWS
Gdy nowy pełniący obowiązki rektora stawił się rano w siedzibie, nie został wpuszczony do środka. Przedstawiciele resortu sprawiedliwości poinformowali, że współpracownicy byłego rektora Sopińskiego zablokowali wejście, w czym asystowali im zaprzyjaźnieni dziennikarze oraz przedstawiciele opozycji, w tym posłanka Prawa i Sprawiedliwości Maria Kurowska, która blokowała gabinet rektora. Na miejsce wezwano policję. Sam Michał Sopiński przekonywał, że decyzja o jego odwołaniu nie została mu prawidłowo doręczona.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.