ESPN DeportesCasemiro y el Balón de Oro para Messi: "Sigue siendo el mejor, lo probó en el Mundial"וואלההרוג ופצוע בתקיפות אוקראיניות במחוז בלגורוד שברוסיהThe Jerusalem PostPakistani chess team forfeits opening match against Israel at chess Olympiad in SamarkandESPNKyrie offers to pay Al-Shaair's fine for tribute to slain Palestinian girlRTP DesportoLillestrom - TorreenseIl Sole 24 OreStop bollo auto, Mattarella firma il decretoZDF heuteUN-Blauhelme vor dunkler Zukunft?Rai NewsRomics, tutto pronto per la 37esima edizione del festival del fumetto, cinema e gamesNU.nlStudent stapt naar rechter vanwege punt aftrek voor te laat ingeleverde scriptieGMA NewsFiji declares national HIV crisistazMarie Kreutzer über „Gentle Monster“: „Das ist noch hundert Jahre nicht auserzählt“CBS News1 in 3 Americans with health insurance have medical debt, survey finds
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 17, 2026

"Dużo dzieci płakało". Uczennica opowiedziała nam o alarmie na wschodzie Polski

Translate

W czwartek mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia usłyszeli syreny alarmowe, a na ich telefony trafiły alerty RCB ostrzegające przed zagrożeniem z powietrza. Jedna z uczennic opowiedziała WP, jak wyglądała sytuacja i co działo się w szkole, gdy pojawił się alarm.

Dzieci usłyszały syreny. „Dużo dzieci płakało”

Dzieci usłyszały syreny. „Dużo dzieci płakało”

Źródło zdjęć: © Google Maps, RCB, Unsplash • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Natalia KamińskaMichał Greloch

Mieszkańcy wszystkich powiatów w woj. lubelskim i podkarpackim otrzymali w czwartek alert RCB o zagrożeniu atakiem z powietrza. Nieco wcześniej Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że w związku z atakami Rosji na zachodnie terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. W woj. podkarpackim i lubelskim zawyły syreny alarmowe.

Część szkół ewakuowała z tego powodu dzieci na przykład do piwnic czy szatni, a jedna z uczennic opowiedziała nam, jak to wyglądało. – Dzisiaj mieliśmy próbny alarm przeciwpożarowy. Wróciliśmy do klas i kilkanaście minut później słychać było trzy dzwonki, które oznaczają natychmiastową ewakuację – zrelacjonowała w czwartek Wirtualnej Polsce uczennica szóstej klasy jednej ze szkół w Nałęczowie.

Uczennica opowiedziała nam o alarmie na wschodzie Polski

 – Nauczyciele zaprowadzili nas do szatni. Była bardzo nerwowa atmosfera, dużo dzieci płakało. Nie mieliśmy ze sobą telefonów, więc informacje otrzymywaliśmy od nauczycieli – opisała dziewczynka.

Nasza redakcja rozmawiała także wcześniej z dyrektorem jednej ze szkół. - W sytuacji, kiedy pojawił się sygnał modulowany, postanowiłem przekazać te informacje najbliższym współpracownikom i ogłosiliśmy alarm w szkole - przekazał dyrektor VIII LO w Lublinie Kamil Dąbrowski w rozmowie z reporterem WP Pawłem Buczkowskim. – Wszyscy opuścili budynek, wszystkie sale zostały sprawdzone, nikt w budynku nie pozostał – wyjaśnił dyrektor placówki.

W Lublinie również ewakuowano szkoły

Gdy zdecydowano o powrocie do budynku w bezpieczne miejsca, "szkoła została podzielona na trzy części". – Część osób jest w piwnicy, część jest na bezpiecznym korytarzu, a część w sali gimnastycznej, gdzie nie ma szklanych okien – podkreślił Kamil Dąbrowski.

Oceniając postawę osób przebywających w szkole, dyrektor przekazał, że "zareagowali bardzo odpowiedzialnie, bo rozumieją, jakie mogą być zagrożenia". - W związku z czym po prostu opuścili budynek w ciszy, spokoju, bez jakiejś większej paniki – dodał.

Odnosząc się do całego zdarzenia, dyrektor przekazał: – Uczymy się tak naprawdę tych procedur, bo ta sytuacja też jest dla nas nowa, więc na bieżąco staramy się reagować w takich sytuacjach.

Łukasz Kijek

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.