Wyrzuciła kocięta z balkonu. Seniorka z zarzutami
W Łodzi 78-letnia kobieta usłyszała zarzuty znęcania się nad zwierzętami i ich zabicia. Według ustaleń śledczych seniorka miała wyrzucić z balkonu pięć kociąt. Dwa z nich nie przeżyły. Podejrzana nie przyznała się do winy.
Prokuratura Rejonowa Łódź-Bałuty nadzoruje postępowanie dotyczące wyrzucenia pięciu maleńkich kociąt przez okno (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © East News | Stanislaw Bielski/REPORTER
Najważniejsze informacje:
- Policję zawiadomił świadek, który znalazł zrzucone z dużej wysokości zwierzęta pod balkonem.
- Małe koty przewieziono do lecznicy.
- Seniorka ma dozór policji i zakaz posiadania zwierząt.
Mężczyzna znalazł poszkodowane zwierzęta 9 września na trawniku pod budynkiem na łódzkich Bałutach. Zdecydował się incydent ten zgłosić policji. Funkcjonariusze pojechali na ulicę Rojną, gdzie oczekiwał zgłaszający.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Zwierzęta zostały zabrane do lecznicy. Czynności w tej sprawie zostały objęte nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Bałuty.
Zarzuty dla 78-letniej mieszkanki Łodzi
Kamila Sowińska z łódzkiej policji potwierdziła w rozmowie z Radiem ZET, że zgłoszenie złożył mężczyzna, który natrafił na zwierzęta. – Mężczyzna oświadczył, że znalazł kocięta, w tym jedno bez oznak życia.
Funkcjonariuszka powiedziała także, że poszkodowanym czworonogom pomocy udzielił weterynarz. Kolejnego z tej piątki kociaka również nie udało się uratować.
78-latka usłyszała zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzętami oraz ich zabicia. W trakcie przesłuchania nie przyznała się do popełnienia przestępstwa. Prokuratura podała jednak, że kobieta szczegółowo opisała przebieg zdarzenia.
Dozór policji i zakaz posiadania zwierząt
Prokurator Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi poinformował, że wobec podejrzanej zastosowano dozór policji. Seniorka nie może także posiadać żadnych zwierząt.
– W trakcie wyjaśnień podejrzana nie przyznała się do popełnienia przestępstwa – powiedział prokurator. Dodał jednak, że nie ma wątpliwości, że seniorka ponosi winę za krzywdę zwierząt. Dokładnie bowiem opisała przebieg wypadków.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.