Niemcy chcą odstraszyć Rosję tysiącami pocisków za miliard euro

Autor: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 23 października (18:45)
Niemcy planują zakup kilku tysięcy precyzyjnych pocisków uderzeniowych dalekiego zasięgu od europejskich producentów – podał Bloomberg, powołując się na anonimowe źródła. Według agencji program ma służyć rozbudowie zdolności Bundeswehry do odstraszania Rosji. Wartość jednej z rozważanych umów ma przekroczyć miliard euro.
Pociski Taurus KEPD 350 (fot. ABACA/Abaca) /East News
Jak informuje Bloomberg, niemieckie ministerstwo obrony prowadzi rozmowy z amerykańsko-izraelskim start-upem Covenant Industries. Przedmiotem negocjacji ma być zakup tysięcy odpalanych z lądu pocisków manewrujących Anthem, wyposażonych w silne głowice bojowe.
Firma uruchomiła w tym roku zakład produkcyjny w Lipsku. Szczegółowe parametry rakiet nie zostały oficjalnie ujawnione. Źródła zaznajomione z pracami nad systemem twierdzą jednak, że ich zasięg przekracza 2 tys. kilometrów.
Pierwsze pociski Anthem mają opuścić linię produkcyjną na początku 2027 roku. Do końca tego samego roku Covenant Industries chce wyprodukować w Lipsku tysiąc egzemplarzy.
Docelowo przedsiębiorstwo ma osiągnąć zdolność wytwarzania 5 tys. rakiet rocznie – według planu od 2028 roku. Produkcja ma opierać się na niezależnym, europejskim łańcuchu dostaw.
Bundeswehra chce zwiększyć zdolność rażenia celów na dużej odległości
Berlin ma również rozmawiać z Ukrainą o wspólnej produkcji i zakupie pocisku-drona manewrującego Bars.
Według Bloomberga Niemcy przygotowują się też do zawarcia kontraktów na zakup rakiet Ruta, rozwijanych przez holenderską spółkę Destinus SA, a także szybkich pocisków HS1 niemiecko-brytyjskiego start-upu Hypersonica.
Obecnie Bundeswehra dysponuje przede wszystkim lotniczymi pociskami manewrującymi Taurus, których zasięg wynosi około 500 kilometrów. Są one odpalane z samolotów.
Latem niemieckie ministerstwo obrony podkreślało, że zdolność do niszczenia ważnych celów daleko za linią frontu stała się „niezbędna dla skutecznego odstraszania”. Władze w Berlinie mają zakładać, że duża liczba tańszych pocisków pozwoliłaby utrudnić przeciwnikowi działanie systemów obrony powietrznej.
Rozmowy o nowych zakupach toczą się w czasie, gdy – jak podaje źródło – dostawy amerykańskich pocisków Tomahawk oraz lądowych wyrzutni Typhon od firmy Raytheon mogą opóźnić się nawet o pięć lat.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.