S&P obniża perspektywę ratingu Polski. W sieci zawrzało
- S&P prognozuje, że do 2029 r. dług netto Polski przekroczy 70 proc. PKB.
- Perspektywa ratingu mogłaby wrócić do stabilnej po trwałym ograniczeniu deficytu i stopniowym zmniejszaniu zadłużenia.
"Zadłużenie publiczne Polski gwałtownie rośnie. Prognozujemy, że do 2029 r. dług netto przekroczy 70 proc. PKB, co oznacza wzrost o ponad 20 pkt proc. w ciągu pięciu lat" – napisano w raporcie S&P.
Agencja uznała takie pogorszenie sytuacji budżetowej za jedno z największych na świecie. Według jej prognoz deficyt sektora general government wyniesie 7,1 proc. PKB w 2027 r. i 6,2 proc. w 2028 r.
S&P zastrzegła, że może obniżyć rating Polski, jeśli utrwalone nierównowagi fiskalne, wzrost zadłużenia i polaryzacja polityczna zwiększą ryzyko dla wzrostu gospodarczego. Wpływ na ocenę mogłyby mieć niższe zaufanie inwestorów, wyższe koszty finansowania albo wymuszona konsolidacja budżetowa. Agencja wskazała również na możliwość pogorszenia ratingu w przypadku eskalacji wojny Rosji z Ukrainą, gdyby wywarła ona presję na polskie finanse publiczne i perspektywy gospodarcze.
Polska z gorszą oceną wiarygodności. Politycy komentują w sieci
Decyzja agencji jest szeroko komentowana sieci, zwłaszcza przez polityków.
Andrzej Domański zwrócił szczególną uwagę na uzasadnienie. "Pomimo prezydenckich wet będziemy kontynuować działania wzmacniające finanse państwa polskiego" - stwierdził.
"To kolejny potężny sygnał ostrzegawczy dla rządu Donalda Tuska!" - stwierdził Przemysław Czarnek. "Polska zadłuża się na potęgę, a rachunek za finansową nieodpowiedzialność Tuska i Domańskiego zostanie wystawiony wszystkim Polakom!" - ocenił.
Bogdan Rzońca stwierdził, że ta sytuacja "obnaża rząd Donalda Tuska".
Szłapka, podobnie jak Domański zwrócił uwagę na uzasadnienie agencji. "Brawo, Panie Prezydencie. Świat "docenia"!" - napisał.
"Czas na poważną pracę nad szukaniem cięć wydatków! Na likwidację zbędnych instytucji, które przepalają nasze podatki i służą tylko klasie politycznej, nie obywatelom!" - przekonuje Przemysław Wipler.
"To ostrzeżenie, którego rząd nie może ignorować. (...) Za błędy w finansach publicznych Tuska i Domańskiego zapłacą wszyscy Polacy" - stwierdził Daniel Obajtek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.