Poderwane myśliwce i zamknięte lotniska. Kolejny raz
Polska znów poderwała myśliwce w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Victor Maschek/Shutterstock
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że Rosja atakowała Ukrainę "środkami napadu powietrznego". Wojsko prewencyjnie poderwało myśliwce tuż przed godziną 7.30.
Po godzinie 9 zakończyło się operowanie lotnictwa. Wojsko przekazało, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przekazała, że lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały operacje lotnicze. Ich praca została wznowiona po ponad godzinie.
❗️ Uwaga. W związku z kolejnymi uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą środków napadu powietrznego na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) September 18, 2026
Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo… pic.twitter.com/bOVs3Y9Fjf
Atak w Ukrainie
Portal Ukrainska Prawda poinformował, że w piątek od godziny 8 rano (godziny 7 czasu polskiego) trwa kolejny rosyjski nalot dronowy na Ukrainę.
W piątek rano szef obwodu kijowskiego Tymur Tkaczenko poinformował o rosyjskim ataku. W wyniku uderzenia drona w dom, ranna została rodzina - pięć osób, w tym troje dzieci.
W wyniku ataku dronów na Konotop w obwodzie sumskim na wschodzie kraju uszkodzone zostały placówki oświatowe i ochrony zdrowia, prywatne budynki mieszkalne, a także sieć gazowa i linia kolejowa - poinformował burmistrz miasto Anton Semenichin. Zaznaczył, że szczególnie ucierpiało jedno z przedszkoli, a wiele linii energetycznych zostało przerwanych.
Kolejne poderwanie myśliwców w związku z atakiem Rosji na Ukrainę
W czwartek wojsko podrywało myśliwce dwa razy, przed południem i wieczorem. Lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo zawieszały działalność.
Podczas pierwszego poderwania myśliwców wojsko przekazało, że około cztery kilometry od polskiej granicy zarejestrowano wybuch. Do mieszkańców części powiatów województw lubelskiego i podkarpackiego wysłano wówczas alert RCB.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.