Bollywood HungamaDil Raju calls Ranbir Kapoor ‘Ranveer Singh’ at Ramayana’s grand Hyderabad event; immediately apologizes: “Sorry, Ranbir Kapoor garu!”PunchUK unemployment rate drops unexpectedly to 4.7%The Jerusalem PostAttack on Australian politician follows years of threats to public figuresRTP DesportoSeleção. Cristiano Ronaldo com regresso marcado para novembroInquirerUnderwater search is on for Bukidnon man swept off bamboo raftCNN TürkEuroLeague'de Türk derbisi haftasıDaily MaverickWHAT’S COOKING: Pan-fried duck breasts with blueberry-cherry sauce and a touch of ginger beerZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioUOLPapa retoma audiência após cirurgia contra câncer no pulmãoColliderNetflix's Upcoming Fantasy Series Is the Game of Thrones Replacement You've Been Waiting ForSouth China Morning PostEnergy shock could spark Asia’s next debt crisisThe Japan Times‘Two Cigarettes, Three Nights’ explores messy emotions and moral compromises
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 20, 2026

Są pierwsze wyniki referendum w Kanadzie. Będzie secesja Alberty?

Translate

Opracowanie: Karolina Wasyl Publikacja: Dzisiaj, 20 października (08:09)

W poniedziałkowym referendum większość mieszkańców Alberty opowiedziała się za pozostaniem prowincji w Kanadzie. Takie są prognozy na podstawie pierwszych wyników głosowania, które ogłoszono po zamknięciu wszystkich lokali wyborczych. Decyzja ta kończy miesiące spekulacji na temat możliwej secesji jednej z najbogatszych prowincji Kanady.

Są pierwsze wyniki referendum w Kanadzie. Będzie secesja Alberty?

Alberta, Kanada /Shutterstock

Do głosowania uprawnionych było około 3,1 miliona mieszkańców Alberty. Wcześniejsze szacunki sugerowały, że frekwencja może sięgnąć nawet 85 procent, co znacznie przewyższało wynik z ostatnich wyborów parlamentarnych w prowincji. Ponad 1,3 miliona osób oddało swoje głosy przedterminowo lub korespondencyjnie. W dniu referendum otwarto ponad 1400 lokali wyborczych, a w niektórych miejscach głosowanie przedłużono do godziny 22 ze względu na opóźnienia i duże zainteresowanie mieszkańców.

Pytania o przyszłość prowincji

W referendum mieszkańcy odpowiadali na 10 pytań, z których najważniejsze dotyczyło ewentualnej secesji Alberty. Na karcie z tym ostatnim pytaniem mieszkańcy prowincji mieli do wyboru dwie opcje: „Alberta powinna pozostać prowincją Kanady oraz „Rząd Alberty powinien rozpocząć prawny proces wymagany przez kanadyjską konstytucję, by zorganizować referendum w prowincji, czy Alberta powinna czy też nie oddzielić się od Kanady”. Władze prowincji najpierw skoncentrowały się na liczeniu głosów oddanych w tej sprawie. 

Pozostałe pytania dotyczyły m.in. większej kontroli nad imigracją oraz ograniczenia niektórych świadczeń dla imigrantów. Były też kwestie związane z potencjalnymi zmianami w konstytucji Kanady.

Znajdująca się w zachodniej części kraju Alberta, ze stolicą w Edmonton, jest najbogatszą prowincją Kanady, a głównym źródłem jej pieniędzy jest ropa naftowa.

Kampanie społeczne i napięcia polityczne

Za pozostaniem Alberty w Kanadzie opowiadały się liczne kampanie społeczne, w tym ruch Forever Canadian, zainicjowany przez byłego wicepremiera prowincji, urodzonego w Polsce Thomasa Lukaszuka. 

Z kolei ruch separatystyczny w Albercie rozwinął w ostatnich latach działalność jako inicjatywa Alberta Prosperity Project (APP), otwarcie wspierana przez polityków z amerykańskiej Partii Republikańskiej. Przedstawiciele APP prowadzili w Waszyngtonie rozmowy na temat m.in. warunków dołączenia Alberty do USA jako 51. stanu. Narrację separatystów wspiera też Rosja, dążąca do destabilizacji Kanady.

W poniedziałek na stronie internetowej magazynu „The Walrus” ukazał się artykuł amerykańskiej analityczki wojskowej Brynn Tannehill, opisujący możliwe scenariusze sytuacji, w której prezydent USA Donald Trump mógłby twierdzić, że referendum sfałszowano, by usprawiedliwić ewentualną amerykańską interwencję wojskową. Tannehill zastrzegła, że opisuje raczej to, co „mogłoby się wydarzyć niż to, co się zdarzy”, niemniej „stanowi rzeczywiste zagrożenie”. Podkreśliła, że im dłużej będzie trwać liczenie głosów, tym więcej czasu „negatywne podmioty” będą miały na przekonywanie opinii publicznej, że opóźnienia to dowód na manipulowanie wynikami.

W styczniu na łamach „Policy Magazine” ukazał się artykuł politolożki Marii Popovej opisujący analogie między sytuacją Ukrainy przed rosyjską inwazją a Kanadą. 

We wrześniu premier Kanady Mark Carney w wywiadzie dla dziennika „New York Times” wspomniał, że jego rząd rozważał scenariusz, w którym USA używają wojska przeciw Kanadzie. Rozważania te określił wprawdzie „zarządzaniem ryzykiem”, podkreślił jednak, że „byłoby nieodpowiedzialne” nie przygotować się na taki scenariusz.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.