Polacy zapytani o zagrożenie ze strony Rosji. Jedna grupa nie widzi wzrostu
Według sondażu, którego wyniki gazeta publikuje w piątkowym wydaniu, 44,8 proc. badanych uważa, iż zagrożenie utrzymuje się na stałym poziomie; 31,1 proc. jest zdania, że wciąż rośnie; 12,6 proc. twierdzi, że zagrożenia nie ma; 8,8 proc. dostrzega spadek zagrożenia. 2,7 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
Polacy zapytani o rosyjskie zagrożenie. Wyborcy Brauna nie dostrzegają wzrostu
Zaskakują szczególnie odpowiedzi osób w wieku 40–49 lat. To jedyna grupa demograficzna, w której niemal połowa (46,3 proc.) uważa, że zagrożenie maleje lub nie ma go wcale. W pozostałych przedziałach wiekowych odsetek bagatelizujących ryzyko jest drastycznie niższy - pisze "Rz".
Głębokie kontrasty widać pod względem poglądów politycznych. Rosnącą presję ze strony Moskwy masowo odczuwają wyborcy obozu władzy, szczególnie wyborcy Rafała Trzaskowskiego i Magdaleny Biejat z 2025 r.
ZOBACZ: Gdyby Polacy mieli drugi głos. Nietypowy sondaż CBOS, wyniki zaskakują
Skrajnym przypadkiem są wyborcy Grzegorza Brauna – w ich szeregach absolutnie nikt nie dostrzega wzrostu rosyjskiego zagrożenia - wskazuje gazeta. Odpowiedź o braku ryzyka wybrało 19,7 proc., a aż 64,4 proc. uważa, że ono spada.
Osoby deklarujące się jako wyborcy prezydenta Karola Nawrockiego najczęściej uważają zagrożenie za stabilne (60 proc.), a 18 proc. twierdzi, że go nie ma. Wśród wyborców Sławomira Mentzena 45,2 proc. uznaje zagrożenie za stałe, a 53,6 proc. uważa, że spada (27 proc.) lub go nie ma (26,6 proc. – to najwyższy wynik w tej kwestii).
Sondaż IBRIS dla „Rz” przeprowadzono w dniach 16-17 października metodą CATI na grupie 1068 respondentów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.