Ropa najdroższa od miesięcy. Pękła psychologiczna granica
Urszula Cieślak o sytuacji na rynku paliw
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Cena ropy ok. godz. 11.00 wyglądała następująco:
- baryłka ropy West Texas Intermediate (WTI) przekroczyła psychologiczną granicę 100 dolarów - plus 2 proc.;
- Brent wyceniana była po ponad 111 dol. za baryłkę - w górę o niecałe 2 proc. - ostatni raz ropa Brent była tak droga 20 maja, gdy kosztowała 110,70 dolara za baryłkę.
Analitycy informują, że ceny ropy przekroczyły 5-miesięczne maksimum w reakcji na obawy o dalsze ataki Iranu na statki w cieśninie Ormuz w czasie nasilenia się przepływów ropy naftowej z Zatoki Perskiej.
Władze Iranu o kontroli nad cieśniną
Pierwszy wiceprezydent Iranu Mohammad Reza Aref powiedział w poniedziałek, że aby zapewnić sobie (Iranowi) bezpieczeństwo, Iran nie ma innego wyboru, jak tylko sprawować suwerenną kontrolę nad cieśniną Ormuz.
>>> Eksplozja w cieśninie Ormuz. Iran grozi surowymi środkami
- Ta cieśnina należy do Iranu, a Stany Zjednoczone są teraz przyczyną obecnej sytuacji i muszą zapłacić cenę - powiedział Aref w Tadżykistanie, cytowany przez państwową agencję IRNA.
Dodał też: - Pod irańską suwerennością bezpieczny i pokojowy transport przez cieśninę Ormuz może być ułatwiony dla przyjaznych narodów.
Aref, który przebywa w Tadżykistanie na szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy, powiedział podczas spotkania z premierem Rosji Michaiłem Miszustinem, że Iran i Rosja muszą zachować czujność, aby Morze Kaspijskie nie stało się "nowym siedliskiem" niepewności.
Propozycja otwartego przepływu
W niedzielę szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi oświadczył z kolei, że Iran podtrzymuje propozycję otwarcia cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni, jeśli USA zaakceptują warunki Teheranu. Aragczi powiedział, że Iran przedstawił Stanom Zjednoczonym propozycję odblokowania cieśniny w połowie września, po załamaniu się tymczasowego zawieszenia broni. Waszyngton przekazał swoje uwagi, które - jak zapewnił minister - są obecnie analizowane przez Teheran.
- Eskalacja ataków na statki w cieśninie Ormuz stwarza prawdopodobieństwo ponownego spadku podaży ropy naftowej i dalszego wzrostu cen tego surowca - powiedział Hamad Hssain, ekonomista ds. rynków surowcowych w Capital Economics Ltd.
Amerykański sekretarz ds. energii Chris Wright stwierdził w wywiadzie dla Fox News, że przepływy ropy z Zatoki Perskiej wynoszą ok. 80 proc. poziomów sprzed wojny na Bliskim Wschodzie, ale dostawy produktów rafinowanych nadal są ograniczone.
Wright dodał, że Stany Zjednoczone prowadzą negocjacje ze swoimi sojusznikami w Europie w sprawie uwolnienia zapasów oleju napędowego. - Mają [Europa - red.] ogromne zapasy oleju napędowego. Byli bardzo powolni i ostrożni w wypuszczaniu tego oleju napędowego i nadszedł czas na jego wypuszczenie - powiedział Wright.
Ropa WTI od początku tego roku zyskała 81,1 proc., a Brent zdrożała o 80,8 proc.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.