Kryzys w Trybunale. Helsińska Fundacja Praw Człowieka zabrała głos
Tusk: w państwie prawa o racji nie decydują mięśnie
Źródło zdj. gł.: PAP/Radek Pietruszka
Zarząd Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka zakwestionował podstawy piątkowego zarządzenia sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej o przerwie w czynnościach służbowych prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
"Nie dostrzegamy wyraźnych podstaw prawnych do tego, by decyzję taką mogła wydać sędzia o najdłuższym stażu" - napisano w stanowisku podpisanym przez prezesa Fundacji Macieja Nowickiego.
Jak wyjaśniono, taki sędzia zastępuje prezesa TK, gdy stanowisko jest nieobsadzone lub prezes nie może upoważnić innego sędziego do zastępowania go. Zdaniem HFPC żadna z tych sytuacji nie zachodzi. Powoływanie się na stan wyższej konieczności konstytucyjnej oznacza zaś w praktyce przyznanie, że brak jest niebudzącej wątpliwości podstawy prawnej.
Fundacja ostrzegła przed niebezpiecznym precedensem: kolejny Sejm mógłby wybrać do TK osobę z długim stażem sędziowskim, która następnie zawiesiłaby władze Trybunału i przejęła nad nim kontrolę.
Fundacja uważa, że prezydent nie może blokować sędziów TK
HFPC zastrzegła jednocześnie, że wydarzeń nie można oceniać w oderwaniu od przyczyn kryzysu. Przypomniała swoje stanowisko, że legalnie wybrani sędziowie powinni rozpocząć pracę, a prezydent nie ma prawa blokować ani unieważniać wyboru Sejmu.
"Zwracaliśmy również uwagę na nieprawidłowości w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego, w tym na manipulacje w wyznaczaniu składów orzekających. W tej ostatniej sprawie toczy się obecnie postępowanie karne zainicjowane po zawiadomieniu złożonym przez Fundację" - napisano w stanowisku.
Fundacja podkreśliła, że "przepychanki między sędziami a Prezydentem RP przed wejściem do budynku Trybunału godzą w powagę instytucji państwa i są wymownym symbolem kryzysu państwa".
Za jedyne rozwiązanie uznała reset konstytucyjny proponowany przez Fundację im. Stefana Batorego: zmianę zasad wyboru sędziów, chroniącą TK przed przejęciem przez jedno ugrupowanie, a następnie wygaszenie wszystkich kadencji i obsadzenie miejsc na nowych zasadach.
Czym jest "stan wyższej konieczności konstytucyjnej"?
O "stanie wyższej konieczności konstytucyjnej" mówiła sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która poinformowała o przejęciu kierowania Trybunałem jako sędzia z najdłuższym stażem.
- Powiedziałam, że jesteśmy w ogóle w stanie wyższej konieczności konstytucyjnej, w tym sensie, że trzeba doprowadzić do stanu, w którym Trybunał Konstytucyjny będzie działał, ponieważ przez naruszenie, i to rażące, konstytucji przez pana sędziego Bogdana Święczkowskiego, ale również przez pana prezydenta, który kontestuje nasze uprawnienie do wykonywania mandatu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ten organ nie może działać - powiedziała Korwin-Piotrowska w piątek na antenie TVN24.
W uzasadnieniu zarządzenia o przerwaniu w czynnościach służbowych Bogdana Święczkowskiego czytamy między innymi:
"Konieczność przywrócenia prawidłowego funkcjonowania sądu konstytucyjnego należy obecnej sytuacji kwalifikować jako stan wyższej konieczności konstytucyjnej. Osobą, która wedle przepisów ustawy o organizacji TK może wykonywać wszystkie te czynności wobec sędziego sprawującego funkcję Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, jest na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy o organizacji TK sędzia Trybunału, o którym mowa w art. 11 ust. 2 ustawy o organizacji TK. Prezes Trybunału nie może dokonywać czynności wobec samego siebie. Nie ulega też wątpliwości, że kompetencja do wykonywania czynności wobec Prezesa Trybunału nie może wynikać z upoważnienia tegoż Prezesa" - wskazano.
Zarządzenie Korwin-Piotrowskiej dotyczące Święczkowskiego z uzasadnieniemZarządzenie Korwin-Piotrowskiej dotyczące Sochańskiego z uzasadnieniemPodstawa prawna odsunięcia prezesa i wiceprezesa TK
Z zarządzeń opublikowanych w piątek na oficjalnej stronie TK wynika, że Anna Korwin-Piotrowska powołała się na artykuł 130 ustawy - prawo o ustroju sądów powszechnych, który umożliwia prezesowi sądu zarządzenie przerwy w czynnościach służbowych sędziego, w związku z artykułem 10 ustawy o Sądzie Najwyższym.
Artykuł 10 ustawy o SN stanowi między innymi, że w sprawach nieuregulowanych stosuje się odpowiednio przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych.
Natomiast powołanie się na ustawę o Sądzie Najwyższym wynika z artykułu 19 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, który stanowi: "w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do praw i obowiązków sędziów Trybunału stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące praw i obowiązków sędziów Sądu Najwyższego".
Spór o TK zaostrzył się w piątek po ogłoszeniu przerwy w czynnościach władz TK. Kierowanie jego pracami przejęła wybrana przez obecny Sejm Anna Korwin-Piotrowska. Przed siedzibą odbyły się demonstracje, pojawiła się policja. Prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu, przybył nocą do TK i zwołał konsultacje z siłami parlamentarnymi. Premier Donald Tusk ocenił, że "przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.