Pożar przy stacji Starlink. Co mówią rządzący?
Dobrzyński: badane są różne wersje pożaru przy stacji Starlink
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Kluczowe fakty:
- Przy stacji satelitarnej Starlink w Woli Krobowskiej doszło do pożaru.
- Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych powiedział w TVN24, że "rozważane są i badane różne wersje tego zdarzenia".
- Wicepremier Krzysztof Gawkowski przekazał natomiast, że "mamy do czynienia z podpaleniem", a pożar jest "elementem wojny hybrydowej".
W środę wieczorem doszło do pożaru przy stacji łączności satelitarnej Starlink w Woli Krobowskiej (Mazowieckie). Sprawę komentowali przedstawiciele rządu i służb.
Jacek Dobrzyński o pożarze przy stacji łączności satelitarnej Starlink
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński mówił w TVN24, że na miejscu pracują policjanci, którzy "robią oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczają ślady".
Przekazał, że na miejscu są też funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. - Weryfikują, analizują te wszystkie informacje, które tam do tej pory zostały zebrane - powiedział.
Jacek Dobrzyński
Źródło zdjęcia: TVN24
Dobrzyński zaapelował, by nie wpadać w panikę. - Nie wszystkie podpalenia, nie wszystkie katastrofy są aktami dywersyjnymi - zaznaczył.
Rzecznik przekazał, że "rozważane są i badane różne wersje tego zdarzenia". Mówił, że "przyczyną pożaru może być umyślne podpalenie, może być też zwarcie instalacji elektrycznej, może być uderzenie pioruna, ale akurat to jest wykluczone, bo pogoda była zupełnie inna".
- Faktem jest, że pożar rozpoczął się od stacji, od agregatu, więc dwie wersje - umyślne podpalenie lub zwarcie instalacji elektrycznej - powiedział. - Jeśli jest to umyślne podpalenie, a wszystko może na to wskazywać, to teraz trzeba ustalić sprawcę, znaleźć sprawcę i przede wszystkim sprawdzić motywy, jakimi się kierował, co było przyczyną, że doszło w ogóle do tego podpalenia - tłumaczył.
Dobrzyński zaznaczył, że "na tym etapie jeszcze jest za wcześnie, żeby ferować wyroki, na tym etapie jeszcze jest za wcześnie, żeby mówić o przyczynach czy motywach tego pożaru".
Krzysztof Gawkowski: mamy do czynienia z podpaleniem
Wcześniej w TVN24 sprawę komentował wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Powiedział, że "nie można wykluczyć akcji sabotażowej".
- Mamy do czynienia z podpaleniem, które miało mieć wpływ na infrastrukturę krytyczną oraz infrastrukturę wpływającą na to, czy działa internet - powiedział. Są to - jak stwierdził Gawkowski - działania wskazywane jako modus operandi rosyjskich służb, które planują w Polsce sabotaże.
Gawkowski stwierdził, że "jest to kolejny element wojny hybrydowej, z którą się mierzymy".
Adam Szłapka: nie można wykluczyć sabotażu
Rzecznik rządu pytany w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24, czy pożar jest sabotażem, mówił, że "to wszystko musi być sprawdzone, ale nie należy tego oczywiście wykluczyć, bo tego typu sytuacje zdarzają się każdego dnia".
- Każda tego typu sprawa musi być sprawdzona przez służby i mi jest trudno powiedzieć bez informacji bezpośrednio ze służb, a nie rozmawiałem jeszcze z żadnym przedstawicielem służb w tej sprawie - powiedział.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.