Tak człowiek prezydenta nazwał Włodzimierza Czarzastego. Prowadzący nie dowierzał
W czwartek rano w programie "Poranny ring" dziennika "Super Express" pojawił się rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jednym z głównych tematów jego rozmowy z prowadzącym było zapowiedziane na piątek spotkanie Karola Nawrockiego z ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Politycy mają rozmawiać o kwestiach bezpieczeństwa, a także o współpracy między rządem a Pałacem Prezydenckim w tym zakresie.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz obraził Włodzimierza Czarzastego. "Marszałek WC"
Pod koniec rozmowy prowadzący program zapytał Rafała Leśkiewicza o język używany przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Czy ta eskalacja słowna między drugą a pierwszą osobą w państwie nie jest kompromitująca dla Polski?
— zapytał Marek Balawajder.
Jest kompromitująca
— odpowiedział bez chwili wahania rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego.
Marszałek WC, celowo mówię WC o marszałku Włodzimierzu Czarzastym. [...] Przepraszam bardzo, ale to jest dramat, to jest dramat, co robi marszałek Czarzasty. Tkwi w PRL-owskim systemie komunistycznym
— dodał Rafał Leśkiewicz, na co prowadzący program szybko się wtrącił, upominając swojego gościa i apelując do niego o kulturalny i stonowany język.
Nie, panie redaktorze, marszałek Włodzimierz Czarzasty zachowuje się w sposób skrajnie nieodpowiedzialny, nie trzyma ciśnienia
— odpowiedział Rafał Leśkiewicz.
Na koniec dodał jeszcze, że wybór Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu to "obraza dla polskiej demokracji".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.