Nagła śmierć niemieckiego polityka. Są wyniki sekcji zwłok
Śledztwo oraz badania medycyny sądowej będą jednak kontynuowane - poinformowano. Według władz jednym z celów tzw. postępowania wyjaśniającego okoliczności śmierci jest wykluczenie udziału osób trzecich.
Polityk źle się poczuł
Jak informował wcześniej w czwartek (05.11.2026) dziennik "Bild", Aiwanger miał w środę wygłosić przemówienie podczas otwarcia biura partii w Berlinie, ale odwołał swoje wystąpienie ze względów zdrowotnych. O zastępstwo poprosił wiceprzewodniczącego Wolnych Wyborców Fabiana Mehringa.
Tego samego dnia wieczorem znaleziono ciało Aiwangera w hotelu "Neuer Fritz" przy Friedrichstrasse w centrum Berlina. Nie wiadomo na razie, kto odkrył ciało polityka. Jak poinformował rzecznik Bawarskiego Krajowego Urzędu Kryminalnego (LKA), ministrowi gospodarki Bawarii towarzyszyli w Berlinie m.in. funkcjonariusze tej instytucji. Rzecznik nie mógł jednak udzielić żadnych informacji na temat okoliczności odnalezienia Aiwangera.
Poruszenie w Niemczech
Śmierć polityka wywołała poruszenie w Niemczech. - Kanclerz Friedrich Merz jest głęboko poruszony śmiercią Huberta Aiwangera - powiedział rzecznik rządu Stefan Kornelius. Kraj "traci walecznego polityka, który z pasją bronił swoich przekonań" - dodał.
Premier Bawarii Markus Soeder zarządził żałobne oflagowanie budynków publicznych w czwartek oraz w dzień pogrzebu, którego data jeszcze nie została ustalona. - Śmierć Huberta Aiwangera to szok - powiedział Soeder. Zapowiedział kontynuację współpracy koalicyjnej z Wolnymi Wyborcami "zgodnie z jego zamysłem i naszym".
Kim był Aiwanger?
Urodzony w Dolnej Bawarii na południu Niemiec Aiwanger został wybrany do parlamentu Bawarii w 2008 r. z ramienia Wolnych Wyborców i został przewodniczącym ich frakcji parlamentarnej.
Od 2018 r. jego partia wchodzi w skład koalicji z centroprawicową CSU, bawarską partią siostrzaną CDU - partii kierowanej obecnie przez Friedricha Merza. Aiwanger pełnił funkcję ministra gospodarki oraz wicepremiera Bawarii. Był też twarzą partii Wolni Wyborcy w Bawarii i w całych Niemczech, a znany był ze swojego bojowego podejścia.
Jednak jego sukces polityczny na szczeblu krajowym nie przełożył się na szczebel federalny, ponieważ partia Wolni Wyborcy nigdy nie zdobyła wystarczającej liczby mandatów, by wejść do niemieckiego parlamentu, Bundestagu.
W tygodniach poprzedzających wybory regionalne w 2023 r. Aiwanger znalazł się w centrum ogólnokrajowego skandalu, gdy gazeta "Suddeutsche Zeitung" poinformowała, że w latach 80. XX wieku, podczas nauki w liceum, napisał antysemicką ulotkę, w której pojawiały się odniesienia do zbrodni z czasów nazistowskich, takich jak Auschwitz.
Pozostawił dwoje dzieci. Nie był żonaty, ale był związany z Tanją Schweiger, działaczką Wolnych Wyborców.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.