Przecięte kable zablokowały pociągi. Policja wytropiła sprawców

Poważne utrudnienia w ruchu pociągów na terenie Katowic to efekt uszkodzenia infrastruktury kolejowej, do którego doszło przy ulicy Wojewódzkiej. Śledczy z katowickiej komendy we współpracy z prokuraturą szybko wpadli na trop sprawców. W ręce policji trafili dwaj mieszkańcy miasta w wieku 50 i 55 lat, którym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 6:30 rano. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Katowicach otrzymał wówczas zgłoszenie o awarii i uszkodzeniu infrastruktury zasilającej na terenach kolejowych w rejonie ul. Wojewódzkiej. Na miejsce natychmiast skierowano patrole oraz śledczych.
Przecięte kable zablokowały pociągi
Pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia. Wykonane czynności procesowe szybko potwierdziły przypuszczenia służb - doszło do celowego przecięcia kabli zasilających. Uszkodzenie kluczowych elementów infrastruktury przełożyło się na poważne utrudnienia w kursowaniu pociągów na terenie katowickiego węzła kolejowego.
Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Katowicach. Równolegle prowadzone działania operacyjne i procesowe, w ścisłej koordynacji z prokuraturą, błyskawicznie przyniosły pierwsze efekty.
Szybkie zatrzymania w Katowicach
Pierwszy z podejrzanych wpadł w ręce funkcjonariuszy jeszcze tego samego dnia wieczorem. To 50-letni mieszkaniec Katowic, współodpowiedzialny za uszkodzenie mienia kolejowego.
Kolejne ustalenia śledczych doprowadziły do zatrzymania drugiego ze sprawców w czwartek rano. Drugim zatrzymanym okazał się 55-letni Katowiczanin.
Obaj mężczyźni przebywają obecnie w policyjnym areszcie, gdzie prowadzone są z nimi dalsze czynności procesowe. Na piątek zaplanowano doprowadzenie zatrzymanych do Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe, gdzie usłyszą zarzuty.
Za przestępstwo polegające na uszkodzeniu elementów infrastruktury kolejowej i sprowadzeniu zagrożenia dla ruchu Kodeks karny przewiduje karę do ośmiu lat pozbawienia wolności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.