Tragiczny finał interwencji policji. Nie żyje postrzelony funkcjonariusz

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Wczoraj, 25 września (23:18) Aktualizacja: Wczoraj, 25 września (23:48)
Nie żyje młody policjant z Bolesławca, który został postrzelony w głowę podczas interwencji w Kraśniku Górnym. Lekarze do ostatniej chwili walczyli o jego życie.
Zdjęcie poglądowe. /Shutterstock
W czwartek w Kraśniku Górnym koło Bolesławca doszło do tragicznej w skutkach interwencji policyjnej. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu prowadzili czynności operacyjne wobec osoby podejrzanej o kradzieże. Około godziny 11:00 na terenie jednej z posesji doszło do strzelaniny.
Strzały na podwórku. Policjant trafiony w głowę
Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze, 33-letni mężczyzna, który wrócił do domu w trakcie policyjnych działań, dwukrotnie strzelił w kierunku mundurowych. Jeden z pocisków trafił 29-letniego policjanta w głowę. Natychmiast na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało rannego funkcjonariusza do szpitala.
Lekarze przez wiele godzin walczyli o życie młodego policjanta. Niestety, mimo wysiłków medyków, nie udało się go uratować. Sprawca strzelaniny został zatrzymany przez pozostałych funkcjonariuszy – nie odniósł żadnych obrażeń.
„Z ogromnym bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci sierż. Natana Sieronia, 29-letniego policjanta Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który został postrzelony podczas wykonywania obowiązków służbowych w Kraśniku Górnym" - czytamy na portalu X Polska Policja.
Wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego policjanta złożył we wpisie na portalu X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński
Jak ustaliła dziennikarka RMF FM Martyna Czerwińska, młody policjant służył w pionie kryminalnym, a do policji wstąpił niespełna dwa lata temu. Jak podkreślono w komunikacie, swoją służbę wykonywał z zaangażowaniem i poczuciem odpowiedzialności za bezpieczeństwo innych.
Nasza reporterka dowiedziała się, że śmierć funkcjonariusza oznacza, że prokuratura zmieni kwalifikację czynu na zabójstwo. Za spust pociągnął 33-letni mężczyzna, który dziś przyznał się do usiłowania zabójstwa i posiadania nielegalnej broni.
Sprawca był już karany sądownie
„Sprawca, działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia jednego z policjantów, oddał w jego kierunku strzał z broni palnej w postaci pistoletu samopowtarzalnego Browning HP kal. 9 mm” - poinformowali śledczy.
Zgodnie z przekazanymi przez nich informacjami, podejrzany był już wcześniej wielokrotnie karany sądownie na terenie Niemiec. W 2024 roku jego sprawę rozpatrywał sąd w Bautzen. Wówczas chodziło o przestępstwo związane z nielegalnym wywozem lub przywozem broni palnej, części i elementów tej broni oraz amunicji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.