Działo się w nocy. Wypadek kolejowy we Francji, Putin grozi Europie
We Francji wykoleił się pociąg; co najmniej 40 osób zostało rannych; przywódca Rosji Władimir Putin grozi Europie; Korea Północna wystrzeliła pociski balistyczne w kierunku Morza Japońskiego. Sprawdź, co wydarzyło się w nocy z piątku na sobotę.
Działo się w nocy
Źródło zdjęć: © East News
Zapraszamy na skrót wydarzeń z nocy, czyli najważniejsze i najciekawsze materiały wybrane przez redakcję Wirtualnej Polski. Znajdziesz go codziennie o 6.30 na stronie głównej WP.
Pociąg wykoleił się we Francji
Ponad 40 osób zostało rannych w wyniku wykolejenia się pociągu pasażerskiego na północy Francji – poinformowała prefektura departamentu Sekwana Nadmorska. Pociąg przewoził 180 pasażerów i obsługiwał trasę Rouen–Caen.
Najpierw prefektura i minister transportu Philippe Tabarot poinformowali, że wstępny bilans wypadku to około 20 rannych. Następnie przedstawiciele prefektury wypowiadając się dla mediów na miejscu zdarzenia przekazali, że ranne zostały 43 osoby.
Minister Tabarot w komunikacie na serwisie X poinformował, że około 140 strażaków zmobilizowano do pomocy pasażerom i osobom rannym.
Putin znowu grozi
Władimir Putin oświadczył w Nowym Delhi w Indiach, że rozmieszczenie żołnierzy z Europy na Ukrainie oznaczałoby wojnę z Rosją.
– Mówią, że myślą, jak wprowadzić wojska na terytorium Ukrainy, a to oznacza wojnę z Rosją – oświadczył w New Delhi przed szczytem BRICS. Równocześnie przekonywał, że zagrożenie ze strony Rosji nie istnieje.
Rosyjski przywódca utrzymywał też, że Rosja nie zagraża państwom Europy i nie zamierza tego robić. Jednocześnie ponowił zarzuty pod adresem Zachodu. Twierdził, że kraje zachodnie wcześniej wspierały separatyzm na Kaukazie Północnym, a teraz próbują wykorzystać w tym celu Ukrainę.
Korea Płn. wystrzeliła pociski balistyczne
Korea Północna wystrzeliła kilka pocisków balistycznych krótkiego zasięgu w kierunku Morza Japońskiego. Jak przekazało Południowokoreańskie Dowództwo Połączonych Szefów Sztabów, każdy z nich pokonał dystans ok. 250 km. Władze Korei Południowej i USA sprawdzają teraz szczegółowe parametry techniczne tych pocisków.
Południowokoreańskie i amerykańskie służby wywiadowcze miały monitorować sytuację od początku i wymieniać się informacjami o startach. JCS podało też, że dane dotyczące pocisków przekazano Japonii. "Armia Korei Południowej uważnie monitoruje działania Korei Północnej oraz utrzymuje zdolność i gotowość do zdecydowanej odpowiedzi na wszelkie prowokacje, w ramach wspólnej strategii obronnej realizowanej z USA" – stwierdzono w komunikacie JCS.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.