The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Dżuma w Rosji: KE monitoruje informacje o incydencie w laboratorium w Szelechowie

Translate

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 5 października (14:44)

Komisja Europejska monitoruje informacje dotyczące incydentu w laboratorium w Rosji, po którym pojawiły się doniesienia o możliwym przypadku dżumy – przekazała w poniedziałek rzeczniczka KE Eva Hrncirova. Bruksela pozostaje w kontakcie z ekspertami Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób. Rosyjskie służby zapewniają jednocześnie, że sytuacja epidemiologiczna w obwodzie irkuckim jest stabilna.

Dżuma w Rosji: KE monitoruje informacje o incydencie w laboratorium w Szelechowie

Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Znamy doniesienia dotyczące incydentu w laboratorium w Rosji, związanego, jak się wydaje, z patogenem wywołującym dżumę – powiedziała Eva Hrncirova podczas konferencji prasowej.

Rzeczniczka zaznaczyła, że Komisja Europejska „bardzo uważnie” śledzi rozwój wydarzeń i konsultuje się w tej sprawie z ekspertami Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC).

Przypadek dżumy w Rosji. "W dużej części to może być choroba śmiertelna"

Czas: 05:13

KE: Dżumę można leczyć antybiotykami

Hrncirova przypomniała, że dżuma jest chorobą zakaźną wywoływaną przez bakterie. Może być leczona antybiotykami.

Pytana o możliwość pozyskiwania informacji bezpośrednio od rosyjskich władz, odpowiedziała, że Komisja korzysta z dostępnych kanałów, w tym ze Światowej Organizacji Zdrowia.

Rzeczniczka nie podała konkretnych danych dotyczących wielkości unijnych rezerw antybiotyków. Wyjaśniła jednak, że własne zapasy mają państwa członkowskie, a dodatkowe rezerwy istnieją również na poziomie europejskim.

Tajemnicza śmierć pracownicy instytutu badającego dżumę

Pracownica instytutu badawczego zajmującego się dżumą w Szelechowie w obwodzie irkuckim na Syberii zachorowała i zmarła w niejasnych okolicznościach. Władze objęły kwarantanną osoby, które miały z nią kontakt, ale podkreślają, że nie ma dowodów, by śmierć kobiety miała związek z jej pracą lub incydentem z patogenami.

Szefowa rosyjskiego urzędu nadzoru sanitarnego Rospotrebnadzor Anna Popowa udała się do obwodu irkuckiego na nadzwyczajne spotkanie.

Gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew zapewnił, że sytuacja jest pod kontrolą. Przekazał, że zidentyfikowano, przebadano i objęto obserwacją medyczną wszystkie osoby, które mogły mieć kontakt ze zmarłą.

Rospotrebnadzor podał też, że instytut nie znalazł śladów wypadku podczas pracy z patogenami. W mediach społecznościowych pojawiały się wcześniej niepotwierdzone informacje, według których kobieta miała upuścić probówkę z żywymi bakteriami.

Tymczasem 3 października przedstawiciele władz miasta Bajkalsk opublikowali w komunikatorze Telegram apel, by nie podróżować do Szelechowa. Wpis został później usunięty.

Dzień później trzydniową kwarantannę wprowadzono w kilku szpitalach w Irkucku – podaje Meduza.

Władze obwodu irkuckiego zapewniają, że sytuacja pozostaje pod kontrolą, a osoby mające kontakt ze zmarłą zostały zidentyfikowane, przebadane i objęte nadzorem medycznym.

Dżuma występuje endemicznie na Syberii

Dżuma jest wywoływana przez bakterię Yersinia pestis. Jej naturalne ogniska występują m.in. na Syberii, gdzie bakterie krążą w populacjach drobnych dzikich ssaków i pcheł.

Ostatni przypadek dżumy w Rosji odnotowano w 2016 roku w Kraju Ałtajskim na południu kraju. Ogniska choroby nadal występują m.in. w Mongolii. W 2023 roku wykryto tam 137 ognisk w 17 regionach, także w pobliżu granicy z Rosją.

Choroba występuje w trzech głównych postaciach. Dżuma płucna, atakująca układ oddechowy, może przenosić się drogą kropelkową. Wczesne rozpoznanie pozwala na leczenie antybiotykami, natomiast nieleczona postać płucna może doprowadzić do śmierci w ciągu od jednego do sześciu dni.

Rosyjskie władze podkreślają, że nie potwierdzono związku śmierci laborantki z dżumą ani jej obowiązkami zawodowymi.

Według portalu Meduza, powołującego się na dane Google Trends, liczba wyszukiwań hasła „dżuma” w Google wzrosła w Rosji o około 2800 proc. w ciągu tygodnia – od 29 września do 5 października. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrost miał wynieść 5000 proc.

Zainteresowanie tematem wzrosło po informacjach o kwarantannie w szpitalu w Szelechowie.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.