Zabójstwo bliskich relacjonował w sieci. 18-latek oskarżony ws. zbrodni w Kadłubie chciał zyskać rozgłos medialny

Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 18-letniemu Łukaszowi G., który odpowie za brutalne zabójstwo swojego ojczyma i jego babci w Kadłubie na Opolszczyźnie. Sprawca relacjonował zbrodnię w internecie.
Zdj. ilustracyjne, MatKotowicz /Shutterstock
Uderzał młotkiem, maczetą i siekierą
Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z 25 na 26 lutego 2026 roku w niewielkiej miejscowości Kadłub na Opolszczyźnie. Według ustaleń śledczych, 18-letni Łukasz G. zamordował swojego 38-letniego ojczyma oraz 86-letnią babcię ojczyma. Zbrodnia miała wyjątkowo brutalny przebieg.
Osiemnastoletni Łukasz G. odpowiadać będzie za zabójstwo swojego ojczyma (38 lat), które dokonał poprzez zadanie ofierze wielu uderzeń młotkiem oraz maczetą w głowę. Oskarżonemu przypisuje się także pozbawienie życia babci ojczyma (86 lat), którą pięciokrotnie uderzył siekierą w głowę – przekazał prokurator Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Zbrodnie rejestrował telefonem
W chwili zabójstwa ofiary znajdowały się w swoich łóżkach. Obie zbrodnie oskarżony rejestrował telefonem. Pomiędzy zbrodniami Łukasz G. opublikował na jednym z portali społecznościowych materiał odnoszący się do zabójstwa ojczyma – dodał prokurator Bar.
Po dokonaniu obu zabójstw, Łukasz G. zarejestrowane filmy skompilował i zamieścił na stronie internetowej. Dodatkowo nagrał materiał, w którym przyznał się do popełnienia przestępstw, a nagranie to opublikował na jednej z popularnych platform społecznościowych, celowo opóźniając publikację na godziny popołudniowe 27 lutego.
Krótko po pojawieniu się w sieci zapisu z miejsca zbrodni, Łukasz G. został zatrzymany przez policję niedaleko swojego miejsca zamieszkania. Już podczas pierwszego przesłuchania przyznał się do obu zbrodni.
Zbrodnia w celu zdobycia rozgłosu w mediach
Według prokuratury, sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem, a jego motywacją miało być zdobycie rozgłosu w mediach. Zdaniem autorów aktu oskarżenia, sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem, chcąc w ten sposób uzyskać rozgłos medialny – podkreśla prokurator Bar.
Biegli psychiatrzy orzekli, że w chwili popełnienia czynów Łukasz G. miał w pełni zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia swoich czynów.
Za zarzucane przestępstwa Łukaszowi G. grozi kara od 15 do 30 lat pozbawienia wolności. Zgodnie z Kodeksem karnym, osobie, która w chwili czynu nie ukończyła 18 lat, nie można wymierzyć kary dożywotniego pozbawienia wolności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.