"To straszne". Pasażerowie pociągu uciekali przez wybite szyby
Prezydent regionu Emiliano García-Page poinformował na X, że oficjalnie wiadomo już o co najmniej 30 ofiarach śmiertelnych.
Rzeczniczka prasowa regionu Kastylia-La Mancha Esther Padilla poinformowała na antenie stacji TVE, że w wypadku uczestniczyło łącznie 544 pasażerów (w pierwszym składzie było 397 osób, a w drugim 147 dorosłych i jedno dziecko).
WIDEO
WIDEO
Chwile grozy w wagonach
Osoby, którym udało się wydostać z rozbitych wagonów, opisują zdarzenie jako straszne i nie do opisania. Miguel Ángel Pérez, podróżujący ostatnim wagonem pociągu AVE, zrelacjonował w rozmowie telefonicznej z telewizją TVE moment tragedii.
– Zrozumieliśmy ogromną powagę tego, co się stało. W obliczu potężnego uderzenia i trzęsienia ziemi zaczęliśmy trzymać się siedzeń. Udało nam się wydostać z wagonu, wybijając szyby – powiedział Miguel Ángel Pérez.
Cristina Cuerva, która jechała drugim wagonem pociągu AVE, przekazała stacji Canal Sur Radio, że przed zderzeniem skład zatrzymywał się kilkukrotnie z powodu zatorów na trasie.
– Zatrzymywało się kilka razy, aż nastąpiło bardzo gwałtowne hamowanie, a potem pamiętam tylko, że rzuciło mną o podłogę – relacjonowała. – Służby ratunkowe robią, co w ich mocy – zaznaczyła kobieta.
Dziennik "El País" opisał sytuację Juana, który podróżował służbowo do Sewilli w szóstym wagonie szybkiego pociągu AVE. Mężczyzna doznał urazów głowy i po otrzymaniu pomocy medycznej oczekuje na swoich bliskich, którzy wiedzą już, gdzie go szukać. Z jego relacji wynika, że w pamięci zapadło mu ogromne uderzenie, krzyki podróżnych oraz ludzie próbujący uciec z pojazdu i pomóc innym. Osoba, z którą podróżował, nie odniosła poważnych obrażeń.
– Całe życie przelatuje ci przed oczami w ułamku sekundy, a ty nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy – powiedział Juan dziennikarzom.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.