Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jest ruch prezesa Sądu Najwyższego

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński zwołał na wtorek nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.
Głównym tematem posiedzenia będzie omówienie zagrożeń dla porządku konstytucyjnego oraz kwestia niezależności władzy sądowniczej w Polsce.
W zarządzeniu wskazano, że ze względu na nadzwyczajny charakter okoliczności, zrezygnowano z zachowania siedmiodniowego terminu zawiadomienia o spotkaniu.
Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński zwołał nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego. Odbędzie się ono we wtorek o 14.00 w siedzibie SN.
W zarządzeniu Kapiński podkreślił, że "nadzwyczajny charakter zaistniałych okoliczności" nie pozwala na zachowanie siedmiodniowego terminu zawiadomienia o posiedzeniu.
Kryzys wokół TK. Prezes Sądu Najwyższego zwołał nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne
Głównym punktem porządku obrad będzie "omówienie zagrożeń dla porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej".
W szczególności sędziowie mają zając się "poszanowaniem zasady demokratycznego państwa prawnego, niezależności władzy sądowniczej oraz prawidłowego funkcjonowania konstytucyjnych organów państwa, a także podjęcie uchwały w tej sprawie" - czytamy w zarządzeniu.
Informację o zwołaniu nadzwyczajnego Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego przekazał sędzia SN Kamil Zaradkiewicz.
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Premier wygłosił orędzie
W sobotni wieczór orędzie w sprawie kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym wygłosił premier Donald Tusk. Szef rządu skrytykował prezydenta za wejście do siedziby TK i odrzucił propozycje kompromisów.
- Wyobraźmy sobie sytuację, w której złodziej wydziera starszej pani torebkę i ucieka. Kiedy zostaje zatrzymany, zaczyna wrzeszczeć, że stosuje się wobec niego przemoc i kradzieżą nazywa to, że próbuje się odebrać mu łup. Z kolei niektórzy gapie, symetryści proponują, aby dla załagodzenia sprawy złodziej i ofiara podzielili się po równo zawartością torebki - powiedział Tusk.
- W pewnych sprawach nie może być kompromisu. Wrzask, kłamstwo i bijatyka nie mogą być źródłem prawa w Polsce i nie będą - stwierdził premier.
- Państwo prawa tym różni się od prawa dżungli, że o racji nie decydują mięśnie i chamstwo. W państwie prawa sędzia, choćby była to filigranowa kobieta, nie ustępuje przed agresywnym osiłkiem - podkreślił Tusk.
- W państwie prawa polityk nie może wchodzić na teren sądu czy trybunału i wydawać poleceń czy zastraszać sędziów, nawet jeśli jest prezydentem. Państwo prawa nie widzi barw partyjnych i nie zna pojęcia bezkarności - przekazał szef rządu.
Wcześniej wspólne oświadczenie wydało siedmiu sędziów TK zaprzysiężonych przed kwietniem br, otwiera się w nowym oknie. Nazwali oni działania wokół Trybunału "całkowicie bezprawnymi" i zaapelowali do konstytucyjnych organów RP oraz sił politycznych o "podjęcie natychmiastowych i skutecznych działań, zmierzających do rozwiązania obecnej sytuacji".
"Polityczny WF": Czy Nawrocki wpuści ludzi Brauna do Pałacu?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.