Pracownik Republiki napisał o "Niebieskiej Karcie" szefa KSP. Policjant składa pozew
Marcin Dobski, pracownik TV Republika, opublikował wpis dotyczący komendanta stołecznego policji. Zarzucił mu posiadanie "Niebieskiej Karty". Komenda Stołeczna Policji stanowczo zaprzeczyła i poinformowała o podjęciu kroków prawnych.
Dziennikarz TV Republika Marcin Dobski kontra Komendant Stołeczny Policji Krzysztofa Ogrońskiego. Jak zawiadomiła w piątek policja, sprawa trafia do prokuratury
Źródło zdjęć: © (@szachmad), East News, X
Najważniejsze informacje:
- Komendant stołeczny policji zapowiedział prywatny akt oskarżenia oraz pozew o ochronę dóbr osobistych.
- Stołeczny garnizon uznał wpis za próbę zdyskredytowania kierownictwa komendy.
- Wcześniej media opisywały interwencję policji wobec Marcina Dobskiego na warszawskim Żoliborzu.
Marcin Dobski, pracownik TV Republika, który przedstawia się jako dziennikarz śledczy, zamieścił w środę w mediach społecznościowych informację o uruchomieniu rzekomej procedury "Niebieskiej Karty" wobec szefa Komendy Stołecznej Policji. Jest ona stosowana w przypadkach podejrzenia przemocy w rodzinie. Policja oceniła, że zarzut jest "całkowitym kłamstwem" i narusza dobra osobiste komendanta.
Policja odpowiada na wpis pracownika TV Republika
Komenda Stołeczna Policji zareagowała zapowiedzią skierowania sprawy do sądu. W piątek w sieci znalazł się wpis na koncie Warszawskiej Policji na X, w którym podana została informacja o uruchomieniu takich działań.
"W związku z rozpowszechnianiem przez Marcina Dobskiego nieprawdziwych informacji dotyczących Komendanta Stołecznego Policji, starszego inspektora dr. Krzysztofa Ogrońskiego, informujemy, że zapowiedziane w tej sprawie kroki prawne zostały podjęte" – podaje policyjne oświadczenie.
Funkcjonariusze informują, że zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Marcina Dobskiego przestępstwa już wpłynęło do prokuratury. Dodają też, że niezależnie od tego stołeczny komendant wniósł przeciwko dziennikarzowi TV Republika pozew cywilny, w którym domaga się ochrony dobrego imienia, reputacji zawodowej i prawa do prywatności, a także usunięcia skutków naruszenia i zaprzestania dalszego rozpowszechniania nieprawdziwych treści.
Funkcjonariusze tłumaczą, że sprawa "ma wymiar instytucjonalny". Może bowiem wpływać na "postrzeganie całej służby, podważać zaufanie do jej działań i szkodzić jej wiarygodności". Oświadczenie podaje, że Komendant Główny Policji w Warszawie poinformował, że wnioskowane odszkodowanie zostanie w całości przeznaczone na wsparcie jednego z warszawskich domów dziecka.
Kontrowersje wokół Marcina Dobskiego
W ostatnich tygodniach media informowały o interwencji policji wobec Dobskiego na warszawskim Żoliborzu. Funkcjonariusze zostali wezwani do mężczyzny, który miał zachowywać się irracjonalnie i stwarzać zagrożenie dla siebie oraz otoczenia. W relacjach pojawiła się także informacja o jego obecności w kościele z nagim torsem.
Wcześniej opublikowano nagrania z udziałem Dobskiego, w tym materiał z placówki medycznej. Wirtualna Polska i TVN24 opisywały również jego współpracę z Przemysławem Kralem, szefem giełdy kryptowalutowej Zondacrypto. Według tych ustaleń Dobski oraz Sławomir Jastrzębowski mieli konsultować z biznesmenem treści przed publikacją, a także podejmować działania dotyczące postępowań związanych z giełdą.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.